Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 71sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lion shepherd plakat m 

visigoth plakatc m

anthrax plakatz m

godsmack 2019 poster m

king crimson 2019 ebiuletyn m

mystic festivalk m

wehrmacht plakat m

queensryche plakat m

wacken2019

black silesia open air festival iv m

prog in park iii m

CARCASS - 13 września w Progresja Music Zone

carcass mJeden z najlepszych metalowych zespołów na świecie po wielu latach odwiedzi w końcu nasz kraj. Koncert w Progresji 13.09 będzie jedynym jaki ta kultowa formacja zagra w Polsce w tym roku.

Carcass jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów nurtu muzyki ekstremalnej. Uważani są pionierów nurtu gore w death metalu i grindcorze oraz twórców melodyjnej odmiany death metalu (spopularyzowanej później przez zespoły z Goeteborga). Grupa rozpadła się w 1996 roku po wydaniu krążka o jakże proroczym tytule “Swansong” (Łabędzi śpiew), którego zawartość dość mocno kontrastowała z poprzednimi dokonaniami tria z Liverpoolu. Po jedenastu latach przerwy wznowili działalność, koncertową, zaś dokładnie rok przed datą warszawskiego występu Carcass poczęstował nas premierowym materiałem “Surgical Steel”. Kto pamięta ich występ na Metalmanii w 1993 roku będzie miał świetną okazję, aby przekonać się czy oparli się ‘zębowi czasu’.

 

Carcass / Hazael / Thunderwar 13/09/2014

Progresja Music Zone

data: 13/09/2014

godzina: 18:00 - 23:30

scena: Main Stage

ceny biletów: przedsprzedaż - 105 PLN | w dniu - 120 PLN

Zespół narodził się w 1985 roku w Liverpoolu. Grupa zwróciła na siebie uwagę nie tylko brutalną muzyką, ale i tekstami naszpikowanymi odniesieniami do terminów medycznych i ludzkiej anatomii. W świat poszła fama, że członkowie grupy mają wykształcenie medyczne. W rzeczywistości zawartość tekstową dwóch pierwszych albumów – w rok po wspomnianym debiucie uraczyli nas kolejną porcją ‘flaczków’ zatytułowaną “Symphonies Of Sickness” – zawdzięczamy biblioteczce siostry Jeffa, która studiowała pielęgniarstwo. Basista i wokalista Carcass godzinami studiował słowniki i atlasy anatomiczne w poszukiwaniu inspiracji tekstowych.

Rok 1991 przyniósł trzeci album “Necroticism – Descanting The Insalubrious” – nadal ciężki i brudny, jeżeli chodzi o brzmienie, ale bardziej techniczny, jeżeli chodzi o warstwę kompozycyjną. Jest to już zdecydowanie deathmetalowy materiał. Jeszcze dalej poszli na następnym albumie “Heartwork” – tu narodził się melodyjny death metal. Dotychczasowi fani zarzucili zespołowi sprzedanie się i komercjalizację. Fakt zrobiło się sporo szumu wokół nich, klipy do “Heartwork” i “No Love Lost” na stałe zagościły w Headbanger’s Ball.

Rok 1993 był szczytem popularności death metalu – potencjał tego gatunku doceniły duże wytwórnie i tak Morbid Angel trafiło pod skrzydła Giant Records, zaś Carcass został przytulony przez Columbia Records, która dopiero, co weszła w skład koncernu Sony Music. Wydawało się, że wielki sukces (na miarę Metallicy, jak zaczęli sobie roić, co poniektórzy) był na wyciągnięcie ręki, jednak tak się nie stało. Niemal z dnia na dzień ‘majorsi’ znaleźli sobie nową dojną krowę pod nazwą grunge i na wydanie “Swansong” musieliśmy poczekać czekać do 1996 roku, kiedy praktycznie było już po zespole.

Reaktywacja Carcass w 2007 r. oraz bardzo udane koncerty niemal z miejsca rozbudziły nadzieje i spekulacja na temat nowej płyty zespołu, jednak Bill Steer jeszcze rok po ‘re-union’ studził te oczekiwania: “Byłbym zdziwiony gdyby nowa płyta kiedykolwiek powstała. Co prawda nigdy nie mów nigdy, ale jestem ostatnią osobą, która byłaby przekonana do takiego pomysłu”. Musiały minąć trzy lata od wypowiedzenia tych słów, zanim zadzwonił do Jeffa informując go, że ma pomysły na nowy materiał. I tak powoli bez ciśnienia, bez kontraktu zaczęły się prace nad “Surgical Steel”, który ukazał się nakładem Nuclear Blast 13 września 2013 roku. Jak gada to na żywo? Przekonajcie się sami już we wrześniu.

Gdzie?: Progresja Music Zone / Main Stage / Fort Wola 22, Warszawa

Kiedy?: 13 września 2014, otwarcie bram: 18:00

Bilety: przedsprzedaż – 105 PLN | w dniu – 120 PLN dostępne: Progresja Cafe i www.progresja.com (kolekcjonerskie) oraz Eventim

Ciekawostka:

Zespół narodził się w 1985 roku w Liverpoolu, a nie w 1987, jak jeszcze do niedawna podawała ich strona na Wikipedii i wcale nie powstał pod nazwą Disattack jak nadal widnieje w ich biogramie na stronie metal-archives.com. Doskonały komentarz do początków Carcass znajdziecie w wywiadzie, który Jeff Walker udzielił Łukaszowi Dunajowi, opublikowanym na portalu www.t-mobile-music.pl: “I tutaj wspomniane źródła bardzo się mylą, na czele z naszymi stronami na Wikipedii i Metal-archives.com, które podają, jako datę założenia Carcass rok 1987. To nie jest prawda, ponieważ Carcass powstało dwa lata wcześniej. Nie było mnie jeszcze wówczas w składzie, ponieważ grałem w Electro Hippies, ale pierwotnie Carcass tworzyli Ken Owen, wtedy, jako wokalista, Bill Steer na gitarze, Chris Gardner na basie oraz perkusista, którego nazwiska nie znam, ponieważ nie mieliśmy nawet nigdy okazji się poznać. Działali w takim składzie kilka miesięcy, a w międzyczasie Bill dołączył do Disattack, który był niczym więcej niż klonem Discharge. I właśnie w Disattack spotkały się drogi naszej trójki, czyli moja, Kena i Billa. Ten ostatni chciał popchnąć działania zespołu w bardziej metalowym kierunku, ale w tamtej konfiguracji personalnej było to niemożliwe i Disattack się rozpadł. Postanowiliśmy jednak działać razem dalej. Ja równolegle grałem jeszcze we wspomnianych Electro Hippies, a Bill oczywiście w Napalm Death, z którymi nagrał w 1987 roku B-stronę albumu “Scum”. Wracając do Carcass, pierwszą rzeczą, którą musieliśmy zrobić, było pozbycie się bębniarza i z braku odpowiedniego zastępcy, za bębnami musiał zasiąść Ken Owen, ja grałem wtedy na basie, a śpiewał niejaki Sanjiv, z którym zarejestrowaliśmy pierwsze demo “Flesh Ripping Sonic Torment”. Tak to właśnie było…”

127_grandmagus_158x600px_eu.gif 128_enforcer_158x600px_eu.gif 129_vader_158x600px_eu.gif 120_anthrax_banner_2.png 132_deathangel_158x600px_eu.gif 130_possessed_158x600px_eu.gif 131_majestica_158x600px_eu.gif

Goście

2110472
DzisiajDzisiaj648
WczorajWczoraj3642
Ten tydzieńTen tydzień648
Ten miesiącTen miesiąc57315
WszystkieWszystkie2110472
3.90.207.89

protector plakat m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m