Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 92sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

pandemic m

P.O.D. - Veritas

 

(2024 Mascot Records)
Autor: Andzia
 
pod veritas s 
Tracklist:
1. Drop (Ft. Randy Blythe)
2. I Got That
3. Afraid To Die (Ft. Tatiana Shmayluk)
4. Dead Right
5. Breaking
6. Lay Me Down (Roo's Song)
7. I Won't Bow Down
8. This is My Life (Ft. Cove Reber)
9. Lies We Tell Ourselves
10. We Are One (Our Struggle)
11. Feeling Strange
                     
Było kiedyś MTV. Piszę że było, chociaż nadal jest. Chodzi mi o tą MTV, która nadawała muzykę, a nie jakiś chłam plus pseudo reality shows z problemami młodych ludzi. O tym, gdzie po nocach oglądało się Headbanger’s Ball. Pewnie gdyby nie ten program byłbym o wiele uboższy w wiedzę kto i jak nakręcił nowy clip, ale również uboższy o wiedzę muzyczną. Ilość clipów tam prezentowanych była ogromna. To tam poznałem panów z P.O.D. . Ich utwór „Alive” długo drążył i krążył w mojej głowie. Nie to, że byłem fanem stworu, który nazwano nu metalem, o nie. Ale ten i inne utwory P.O.D. zapamiętałem na długo. Są dźwięki, które się nam podobają, a inne NIE. Długa też była przerwa z twórczością panów z San Diego. I tu nagle moje miłe zaskoczenie, że panowie nadal grają i nagrywają płyty. To już jedenasty krążek i stwierdzam, że muzyka dojrzała, a zarazem dalej jest tu ten młodzieńczy żar. Sonny Sandoval naprawdę potrafi śpiewać, oj potrafi. Na całej płycie są tłuste, mięsiste riffy. Oczywiście te dźwięki nie do końca są nowe, ale nadal bardzo świeże, takie po prostu w stylu P.O.D. Tak, zespół po wielu latach grania i nagrywania wypracował swój niepowtarzalny styl. Styl rozpoznawalny już po paru taktach. Brawo. Na płycie są dodatkowe smaczki. Gościnnie swoich wokali udzielili Randy Blythe z „Lamb of God”, oraz pani Tatiana Shmayluk z coraz bardziej popularnego i pochodzącego z Ukrainy „Jinjer”. Na płycie dodał też swoje pięć groszy Cove Reber z „Dead American” czy „Scary Kids Scaring Kids” (super nazwa dla bandu). Takie poczynania na pewno dodają atrakcyjności płytom. Moimi faworytami na tym krążku są „We Are One (Our Struggle)” oraz „Feeling Strange”. To takie P.O.D. w pigułce.
(4/6)
Andzia 
baner0slider_hmp_3.png baner0slider_hmp_4.png baner0slider_hmp_2.png baner0slider_hmp_1.png

Goście

5742363
DzisiajDzisiaj1610
WczorajWczoraj2684
Ten tydzieńTen tydzień7668
Ten miesiącTen miesiąc44341
WszystkieWszystkie5742363
18.97.14.81