Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 84sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

savage masterbs m

jag panzerbs m

katatonia-solstafirpw m

dream theaterbs m

acept 2023 aktualnypw m

lamb of god kreatorpw m

crystal viperbs m

beast in blackpw m

helliconx metal festival 2023nwpskx m

helstarbs m

soilwork i kataklysmpw m

metal hammer festival 2023knl m

hard rock heroes festival 2023 1nwpskx m

blind guardian plakatnwpskx m

ÓSSERP - Sang I Sutge

 

(2015 Kremon)
Autor: Wojciech Chamryk
osserp
Tracklist:
1. Ensorrant Castells
2. Sang i Sutge
3. La Tomba de L'ós
4. Bèstia Cega
5. Heretant Enemics
6. Clot o Carner
7. La Tardor dels Martirs
8. Les 67 Llunes de Júpiter
 
Line Up:
Xavi - wokal
Dani - gitara
Dani - bass
Alex - perkusja
 
To długogrający debiut tej katalońskiej formacji i jak to kręgi alternatywno-niezależne mają w zwyczaju, nietuzinkowy wydawniczo, bowiem po pierwszej EP-ce dostępnej na kasecie przyszła pora na winylowy longplay, popularnie zwany obecnie winylem. „Sang I Sutge“ nie jest na pewno żadnym objawieniem, przypuszczam, że przy obecnym zagęszczeniu rynku i wręcz nadprodukcji najrozmaitszych zespołów furory nie zrobi, ale wstydu swoim twórcom nie przynosi. Osiem utworów, 33 minuty muzyki – w sam raz na tak intensywne, nierzadko ekstremalne dźwięki, bo Ósserp są zdecydowanymi piewcami oldschoolowego death metalu ze Szwecji rodem, grindu i d-beat. Wokalista śpiewa ponoć po katalońsku, ale z racji nadużywania bulgotliwego growlingu czy ostrzejszego skrzeku muszę wierzyć na słowo, że tak jest w istocie. W kilku utworach Xavi'ego wsparło zresztą sześciu wokalistów z zaprzyjaźnionych i zbliżonych stylistycznie kapel, mamy też gościnny udział klawiszowca. Efekty czasem jeszcze nie powalają (monotonny utwór tytułowy, równie bezbarwny, mimo siarczystego tempa, „Clot o carner“), jednak surowy, łączący d-beat z punkiem „La tomba de l'ós“ i mający w sobie coś z mocarnego death/doom metalu „La tardor dels martirs“ robią wrażenie.
(4/6)
Wojciech Chamryk

142_case_1.png 141_case_2.png 144_mag_158x600px_72_dpi.jpg

Goście

4213922
DzisiajDzisiaj1779
WczorajWczoraj2423
Ten tydzieńTen tydzień7310
Ten miesiącTen miesiąc4202
WszystkieWszystkie4213922
44.213.63.130