Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 80sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

katatoniaaak 2 m

helloween i hammerfallzzz m

vdgg plakat nowe daty m

steelpanther 2022pol m

accept nowa datadaw m

 

UNDERDAMPED SYSTEM - Phantom Pain

 

(2016 Metal Scrap)
Autor: Wojciech Chamryk
underdampedsystem-phantompain m
Tracklist:
1. Phantom 01:25
2.
Prophecy 05:25
3. Abyssus 05:36
4. Legacy 05:22
5. Coffin (Lid Encryption) 05:07
6. Device 06:13
7. Wrath 06:06
8. Exile 06:41
9. Pain 02:40
  
Line up:
Kamil - vocal
Marcin - guitar
Jaca - guitar
Radek - bass
Dawid – drums
  
Takie debiuty to ja rozumiem: zespół przez kilka lat, konkretnie od 2008 roku, nabiera umiejętności, szlifuje materiał na próbach i koncertach, ciuła środki na nagranie (Hertz braci Wiesławskich), oprawę graficzną (Xaay) oraz wydanie (Metal Scrap Rec.) płyty, ale efekt jest, tym bardziej, że zawartość „Phantom Pain” też swym twórcom wstydu nie przynosi. Co prawda metal industrialny od czasów debiutów Godflesh, Treponem Pal oraz zwłaszcza Fear Factory zdaje się być nurtem już do cna wyeksploatowanym, jednak jak widać na przykładzie częstochowskiego kwintetu z powodzeniem można do niego dodać coś od siebie. UDS podeszli do zagadnienia w sposób chyba najbardziej właściwy, nie kopiując, ale traktując pewne kanony jako punkt wyjścia do stworzenia własnych kompozycji. Większość z nich to naprawdę nośne, rozbudowane i z pomysłem zaaranżowane numery – mocarne, surowe, ale nie pozbawione też technicznych smaczków. Taki jest na przykład najdłuższy na płycie „Exile”, rzecz łącząca industrialne szumy i trzaski, mroczną atmosferę i obłędny ryk Kamila Szafrana z patentami których nie powstydziliby się muzycy Voivod. Jeszcze bardziej złowieszczy jest „Device”, wymarzony wręcz podkład do jakiegoś nowoczesnego horroru, „Abysuss” to z kolei maszynowe, odhumanizowane rytmy, rwane riffy, ale też i lżej brzmiące partie, zaś „Wrath” oferuje to wszystko w znacznie szybszej odsłonie. Underamped System mogą więc odnotować po stronie plusów naprawdę udany debiut, oby tak dalej!
(5/6)

Wojciech Chamryk

139_gojira_158x600 kopia.jpg 144_hmpbanner.jpg 141_evil158x600.gif 143_kata_158x600 kopia.jpg 140_fatum-158x600-singiel.png 142_sepultura158x600.gif

Goście

3789932
DzisiajDzisiaj666
WczorajWczoraj573
Ten tydzieńTen tydzień666
Ten miesiącTen miesiąc12641
WszystkieWszystkie3789932
3.81.172.77