Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 66sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

threshold plakat m

dirkschneider plakat m

dio returns plakato b

solstafir i myrkur w krakowie m

stevenseagullsh m

merry christless plakatd m

kreator plakatk m

accept plakath m

fates warning plakatn m

cradle of filthf m

magnum2018 new m

news nr 4 m

korpiklaani plakath m

40-lecie toto w tauron arenie krakwt m

black label society plakatf m

trivium plakatg m

metalmania plakatg m

camel ebiuletynf m

judaspriest posterb1 m

king crimson m

deeppurple posterb1e m

roger waters plakatu m 

ELEMENT OF CHAOS - A New Dawn

 

(2016 Agoge)
Autor: Izabela Wieczorek
 
elementofchaos-anewdawn m
Tracklist:
1 The Second Dawn of Hiroshima
2 Idiots Lose Control
3 Just a Ride
4 Nothing But Death
5 Mutant Circus Manifesto
6 Coming Home
7 The Harmony Concept
8 Epiphany
9 A New Dawn
10 Sons of the Atom
11 Epiphany (Paternoise Remix)
12 The Butterfly Effect (Remastered)
    
Lineup:
Wonder Boy - Drums
Sly - Bass Guitar 
Shag - Synth, Piano
Vice - Guitar 
Echo - Guitar, Vocals
Dandy - Vocals
   
Band Element of Chaos pochodzi z Rzymu, gdzie został założony w 2007 roku. W skład zespołu wchodzi sześciu facetów, których wykony skłaniają ku charakteryzacji muzyki, jaką tworzą, jako hardcore, inaczej metalcore. W 2016 roku na rynek muzyczny wydali swój kolejny produkt, czyli krążek o nazwie „A New Dawn”. Przesłuchując pierwszą z kompozycji znajdujących się w albumie skupiam uwagę na początkowo obecnym wyciu syren alarmowych, a następnie bezpośrednim screamingu. Myślę, iż jest to celowy zabieg, który ma oddać atmosferę całego utworu. Wokal współgra wraz z nieodstępującą go na krok perkusją, czy następnie elektronicznymi dźwiękami. Jednakże całość nie polega tylko na ciężkim wybrzmieniu kompozycji, lecz również na nieco krótkich momentach, w których brzmienie jest bardziej stonowane oraz wolne. Oczywiście należy zauważyć również obecność elektryków, ale nie są one nadrzędnymi instrumentami, gdyż swoją rolę ku popisowi uzyskuje keybord wraz z jeszcze nie tak wszelako obecnym w metalu brzmieniem. Cały krążek oblega w utwory pełne dynamiki, mocnego brzmienia, lecz także przełamujące melodyjne aspekty wydobyte dzięki elektronice. Ku mojemu zaskoczeniu w albumie odnalazłam nieco inną kompozycję. Jest nią kawałek o tytule „Sons Of The Atom”, w którym to odnajdziemy początek o wiele bardziej stonowanym, a wręcz powolnym tempie. Okładka albumu prezentuje posturę człowieka, gdzie szczególnie został wyróżniony mózg. Myślę, że może to wskazywać na to, iż to nasz umysł jest w stanie stworzyć jakoby nowy początek wśród tak rozległego chaosu, czy anarchii również widocznej na tym projekcie. Zespół nie zmienił swojego brzmienia na przestrzeni nowo wydawanych krążków. Cały czas eksperymentuje, sprawdzając swoje możliwości przy hardcore metalu.
(3/6)
Izabela Wieczorek

121_destruction_158x600px_eu.gif 128_bullet-raid_baners_b.gif 120_helloween_158x600px_eu.gif 124_banerMOSHERZ.jpg 122_beastinblack_158x600px_eu.gif 126_threshold-158x600px-eu.gif 123_bg_158x600px_eu.gif 125_dio_156x600.gif 127_paenzer_158x600px_euv_b.gif

Goście

849620
DzisiajDzisiaj1368
WczorajWczoraj1905
Ten tydzieńTen tydzień1368
Ten miesiącTen miesiąc19985
WszystkieWszystkie849620
23.22.136.56