Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 72sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lion shepherd plakat m 

wehrmacht plakat m

destroyers plakat m

organek baner m

queensryche plakat m

wacken2019

black silesia open air festival iv m

prog in park iii m

ram plakatx m

psychotic waltz plakatx m

protector plakat m

mortis plakat m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m

L.O.W. - Bones

 

(2017 No More Silence)
Autor: Wojciech Chamryk
 
low bones m
Tracklista:
1. Intro
2. Tear me open
3. Almost like god’s
4. Bones

Po debiutanckim demo „Fuck Your Prerogatives” szczeciński L.o.W. nieustępliwie prze do przodu, oferując słuchaczom kolejny, dłuższy materiał. „Bones” to trwająca blisko pół godziny EP-ka i smakowity kąsek dla zwolenników piekielnie ciężkiego doom/stoner/sludge metalu. Nie dość, że brzmi to wszystko tak, jakby zostało nagrane na  tzw. setkę, to w dodatku robi też wrażenie od czysto muzycznej strony. Na pewno najbardziej godny wyróżnienia jest „Almost Like God’s”, oparty na posępnym, stutonowym riffie ze szkoły profesora zwyczajnego metalurgii Iommi'ego, ale pozostałe dwa regularne utwory to też klasa. „Tear Me Open” momentami kojarzy mi się wręcz z jakimś totalnie odjechanym, ekstremalnym bluesem, podobne rozwiązania zespół stosuje w najdłuższym na płycie „Bones”, co też daje doskonały efekt. Surowy bas, oszczędnie dozowane partie perkusji, mocarny riff i szczypta gitarowej psychodelii, a do tego ekstremalne wokale – niby niewiele, ale po włączeniu „Bones” nader szybko okaże się, że aż nadto. Pora na długogrający debiut, panowie!
(5/6)
Wojciech Chamryk

132_deathangel_158x600px_eu.gif 131_sabaton_158x600px_eu.gif 120_baner.gif

Goście

2233315
DzisiajDzisiaj2921
WczorajWczoraj3495
Ten tydzieńTen tydzień2921
Ten miesiącTen miesiąc76424
WszystkieWszystkie2233315
54.172.234.236