Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

PANDEMONIUM - Monuments Of Tragedy

 

(2019 Black Lodge)
Autor: Wojciech Chamryk
 

pandemonium-monumentsoftragedy s

Tracklist:
1. And Death Was the Way
2. Effacing the Decadence
3. In Search for Euthanasia
4. Necromania Unleashed
5. The Code
6. A Therapy in Blood
7. Severance of Unity
8. Under the Banner of the Blood-Red Sun
9. Under a Cold Stone
10. The Only Catharsis
                     
Lineup:
Johan Bergström – Vocals
Thomas Ahlgren – Guitar
Johan Aldgård – Bass
Jacob Blecher – Drums
                       
Od poprzedniej płyty Pandemonium minęło dobre 10 lat. W obecnych realiach muzycznego biznesu to niemal wieczność, ale Szwedzi przegrupowali się i z nowymi na pokładzie wokalistą (doświadczony Johan Bergström) i basistą (chociaż na płycie zagrał muzyk sesyjny) nagrali znacznie lepszą płytę niż ta wcześniejsza. Co istotne nie eksperymentowali: wciąż grają symfoniczny death/black metal, ale ich nowe utwory kipią energią, są też po prosytu lepsze niż na nijakim i bezbarwnym „Whispers”. Jak widać zmiany składu bywają konieczne, a świeża krew nie tylko potrafi ożywić zamierający organizm, ale też zdopingować do pracy zespołowych weteranów. Thomas Ahlgren dał tu z siebie naprawdę sporo, bo nie dość, że kompozycje i aranżacje są ciekawsze, to nie brakuje tu też świetnych solówek – najlepsze to bez dwóch zdań te zdobiące  „Effacing The Decadence” i finałowy „The Only Catharsis”. Sporo tu też rzecz jasna syntezatorowo- klawiszowych brzmień – zwykle dopasowanych do struktur poszczególnych kompozycji, ale też niestety czasem zbyt nowoczesnych, na modłę modnego „łupu-cupu” electro, co jest dla mnie pewnym minusem w „The Code”. Cała reszta jest już jednak na najwyższym poziomie, tak więc z „Monuments Of Tragedy” Pandemonium wraca do gry – oby na dłużej.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk

baner_158x600_mtwa.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif

Goście

8233255
DzisiajDzisiaj2828
WczorajWczoraj2701
Ten tydzieńTen tydzień2828
Ten miesiącTen miesiąc19155
WszystkieWszystkie8233255
216.73.216.158