Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 73 sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

ghost plakatz m

sacred reich plakatc m

exumer plakat m

voivod plakatzyx m

plakat-b1-zpm m

heavy attack posterver final 1 m

hrllhaim plakat poster m

drownmyday-oraz-testergier-postare m

metalowa-wigilia-2019-web-posterzyx m

pol wieku w chaosie poster m

dreamtheater-poster m

rhapsodyoffire-posterb1 m

hammerfall posterb1 m

atropha plakatzzz m

lamb of god i kreator plakat m

lucifer plakatb m

mystic festival 2020b m

TRANQUILLIZER 247 - Dziesięć

 

(2019 Another Side /Metal Scrap)
Autor: Wojciech Chamryk
 

tranquillizer247-dziesiec s

Tracklist:
1. Revenge of the Pork 
2. Dirty Marriage                        
3. Kristin                        
4. Crocodile                   
5. Anioły zjadają plon
6. Baal              
7. Dysk-O                      
8. Walec                        
9. Friday                        
10.Pitbull           
                     
Lineup:
Łysy - Bass
Gruby - Guitars
Gulash - Vocals
Szancer - Drums
Muzzler - Guitars
                        
Okładka to bardziej ekstremalna wersja patentu Queen z coveru „The Miracle“, muzycznie zaś ten częstochowski kwintet łoi na swym debiutanckim albumie death/grind/gore metal, wzbogacony akcentami... dyskotekowymi. Tak,  bez dwóch zdań taneczne rytmy pojawiają się w utworach „Dysk O“ i „Pitbull“, ale bez obaw i tak nie ma szans, że rozkochają się w nich bywalcy dyskotek – chyba, że ewentualnie gustują też w blastach i opętańczym ryku/kwiku, w co śmiem wątpić. Reszta nie budzi już żadnych wątpliwości, bo to ekstrema do kwadratu, tak wściekła, że nieco lżejszy, zakręcony „Kristin“ (obadajcie tekst we wkładce), może wręcz rozbawić, szczególnie w zestawieniu z siarczystym „Crocodile“ czy mocarnym, mającym w sobie coś ze sludge „Baal“ –  to jak dla mnie najlepszy utwór na tej płycie, prawie sześć minut mroku i ostateczne potwierdzenie, że warto śledzić dalsze poczynania Tranquillizer 247.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk

127_zakk_158x600_hmp.gif 124_hex_cd.jpg 126_bulletraid_baner2.gif 125_heavy_attack_ad_banner.jpg 123_reklama158X600.gif 128_pol-wieku-w-chaosie3.gif

Goście

2743006
DzisiajDzisiaj239
WczorajWczoraj3531
Ten tydzieńTen tydzień15168
Ten miesiącTen miesiąc45211
WszystkieWszystkie2743006
3.233.224.8