Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 76sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

kat roman kostrzewskiazq m

vaderazq m

doroplakatze m

nightwishposterz m

opethposterz m

epicaposterz m

richie kotzenposterz m

helloween nowadata m

laibachposterz m

mystic festivalzz m

kiss poster m

steelpanther poster m

evanescenceposterz m

vandenberg poster m

van der graaf generator m

deeppurple 2021 posterb1mn m

fish posterb1 2021 v2ze m

tarja 2021 posterb1 m

 

CIEŃ - Sickness Called Mankind

 

(2019 Old Temple)
Autor: Wojciech Chamryk
 

cien-sicknesscalledmankind s

Tracklist:
1. Sickness Called Mankind
2. Malum
3. What Else Is There? (Royksopp cover)
4. Wasz Los (remix by Exurge)
5. Demise of Dawn (remix by Exurge)
                   
Cień od początku istnienia przeplata w swej dyskografii albumy z krótszymi materiałami, a kolejnym z nich jest pięcioutworowa EP „Sickness Called Mankind”. Jak to zwykle na takich wydawnictwach bywa mamy tu zarówno nowości, jak i coś starszego w odświeżonej wersji, a do tego na okrasę nieoczywisty cover. Premierowe utwory „Sickness Called Mankind” oraz „Malum” to mroczny black metal: z jednej strony bardzo tradycyjny, ale czasem przechodzący w mocarny i posępny doom metal, co tylko dodaje całości mocy i jeszcze mroczniejszego klimatu. Ciekawostką jest też basowy motyw z końcówki  „Malum”, niczym z debiutanckiej płyty Klausa Mitffocha.
Zespół nagrał już zresztą kiedyś „Odchodząc” Republiki, tak więc najwidoczniej muzyków inspirują również te polskie i klasyczne, niekoniecznie metalowe, zespoły. Potwierdza to zresztą cover, „What Else Is There?” z repertuaru Röyksopp. W oryginale melodyjny numer w stylistyce synth pop i z delikatnym, kobiecym wokalem. W wersji Cienia jest również dość nośny, ale wokale to typowy skrzek, a całość nabrała mrocznego, iście gotyckiego posmaku. Remiksy „Waszego losu” i „Demise Of Dawn”, dzieło Exurge, to z kolei coś bardziej eksperymentalnego, nowoczesna  elektronika z elementami industrialu czy ambientu, utwory długie, rozbudowane i na pewno ciekawe, chociaż fanów blacku pewnie bardziej zainteresują kompozycje premierowe. Jeśli są one zapowiedzią trzeciego albumu krakowian to wygląda na to, że warto na niego czekać.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk
137_if_158x600px_eu.gif 126_gotthard_158x600px_eu.gif 120_destruction_158x600px_eu.gif 121_poparzeni_kawa_trzy.gif 120_slider_ot.gif 122_bluespills_158x600px_eu.gif 127_amaranthe_158x600px_eu.gif 124_heathen_158x600px_eu.gif 121_primalfear_158x600px_eu.gif

Goście

3427109
DzisiajDzisiaj2071
WczorajWczoraj1822
Ten tydzieńTen tydzień5771
Ten miesiącTen miesiąc63249
WszystkieWszystkie3427109
3.235.101.50