Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 75sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

kat roman kostrzewskiazq m

vaderazq m

doroplakatze m

nightwishposterz m

opethposterz m

epicaposterz m

richie kotzenposterz m

helloween nowadata m

laibachposterz m

mystic festivalzz m

evanescenceposterz m

van der graaf generator m

deeppurple 2021 posterb1mn m

fish posterb1 2021 v2ze m

tarja 2021 posterb1 m

 

NAKED SIX - Lost Art of Conversation

 

(2020 Silver Lining Music/Warner Music)
Autor: Grzegorz Cyga
 

naked-six-lost-art-of-conversation s

Tracklist:
21st Century Brawl
Song of the City
Lost Art of Conversation
Sticky Gum
Gimme Something
Peace by the Pistol
Split
Poison Apple
Grapevine Telegraph
The Change
Outside Looking In
                
Lineup:
Seb Byford - gitara, śpiew
Tom Witts - instrumenty perkusyjne
Callum Witts - gitara basowa, instrumenty klawiszowe
                        
W obecnych czasach często dzieci słynnych artystów starają się iść własną drogą, niekoniecznie pokrywającą się z tym, co robił ich rodzic. Jednak nawet jeżeli się decydują spróbować w rodzinnym fachu starają się zapracować na własne nazwisko. Naked Six to młoda kapela założona przez syna słynnego Biffa Byforda, Sebastiana.
Z pewnością jest to istotne kiedy myślimy o kontekście marketingowym, lecz 22-letni muzyk gra muzykę zdecydowanie inną od tego, do czego przyzwyczaił nas Saxon. Jednocześnie, mimo prostoty jest nadal dość agresywna, ponieważ przyszło mi się zmierzyć z post-punkową mieszanką, w której można odnaleźć wpływy całkowicie odmiennych zespołów.
Dla przykładu otwierający „21st Century Brawl” opowiadający jest na tyle spokojny, że mógłby się znaleźć na płycie „The Wall” Pink Floyd, a z kolei „Peace of the Pistol” to Alice in Chains w rockowym wydaniu z saksofonem w tle. Taki muzyczny rollercoaster powinien wykoleić się po kilku minutach, lecz w tym przypadku tak się nie stało, ponieważ całość spaja równie plastyczny wokal Byforda.
Jedynie co mnie drażni to nieco przegięte stosowanie efektów typu phaser czy chorus, przez które głos staje się nieczytelny. Jednakże są takie momenty jak ballada w stylu Oasis „Outside Looking In”, gdzie wokalista śpiewa bez żadnych wspomagaczy.
Podsumowując, debiutancki album Naked Six to przyzwoita dawka rockowej energii. Chociaż rozbierając ją na elementy pierwsze niczym nie zaskakuje to można być pod wrażeniem, jak zespołowi udało się je połączyć w spójną całość.
(4/6)
Grzegorz Cyga
121_primalfear_158x600px_eu.gif 120_destruction_158x600px_eu.gif 120_slider_ot.gif

Goście

3309745
DzisiajDzisiaj1750
WczorajWczoraj2640
Ten tydzieńTen tydzień10070
Ten miesiącTen miesiąc15723
WszystkieWszystkie3309745
54.236.59.154