Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 75sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

metalmaniaa 210x297 hmp m

within temptation evanescencezz m

kat roman kostrzewskiazq m

vaderazq m

helloweenn 210x297 hmp m

mystic festivalzz m

 

OZZY OSBOURNE - Ordinary Man

 

(2020 Epic/Sony)
Autor: Wojciech Chamryk 
 

ozzyosbourne-ordinarymann s

Tracklist:
Straight To Hell
All My Life
Goodbye
Ordinary Man
Under The Graveyard
Eat Me
Today Is The End
Scary Little Green Men
Holy For Tonight
It’s A Raid
Take What You Want
              
Lineup:
Ozzy Osbourne – śpiew
Andrew Watt – gitara, produkcja
Duff McKagan – bas
Chad Smith – perkusja
                   
Gościnnie:
Slash – gitara solowa
Tom Morello – gitara solowa
Charlie Puth – instrumenty klawiszowe
Elton John – pianino, śpiew
Post Malone – śpiew
Scott Travis – śpiew

Pamiętam doskonale, jakim szokiem dla mnie było poznanie albumu „Diary Of A Madman“, pierwszej solowej płyty Ozzy’ego Osobourne'a jaką usłyszałem. Później poszły„Bark At The Moon“ i debiutancka „Blizzard Of Ozz“, a kolejne poznawałem już na bieżąco. I do połowy lat 90. były one co najmniej dobre, a czasem nawet wyśmienite, jak „No Rest For The Wicked“ czy „No More Tears“. Później było już jednak tak sobie („Black Rain“, „Scream“ jako całości rozczarowywały), a i obecne problemy zdrowotne, bardzo już przecież schorowanego, wokalisty oraz współpraca z popową gwiazdką Post Malone przy piosence „Take What You Want”, też nie rokowały zbyt dobrze co do poziomu zapowiadanej płyty. A tu proszę, John Michael Osbourne znowu zaskoczył, mimo 70-tki na karku, infekcji dłoni, odnowienia problemów z kręgosłupem na skutek upadku, ostrego zapalenia płuc, Parkinsona czy czego tam jeszcze, wydając kolejną, udaną płytę. I chociaż utwór „Take What You Want”, zamieszczony na „Ordinary Man“ jako bonus, jest słabiutki, syntetyczny i mdły do bólu, to bez niego nie byłoby tej płyty. Schorowany Ozzy zajął się pracą, kontynuując współpracę z producentem Posta Andrew Wattem – kojarzonym częściej z Justinem Biberem, ale grającym też w California Breed Glenna Hughesa. Watt zwerbował supersekcję, Duffa McKagana z Guns N’ Roses i Chada Smitha z Red Hot Chili Peppers, po czym w niespełna tydzień(!) napisali dziesięć utworów. Ozzy dołożył do nich swoje pomysły i teksty, po czym po miesiącu... płyta była gotowa. Tempo zaiste imponujące i tym bardziej godne podkreślenia, że „Ordinary Man“ trzyma poziom i w żadnym razie nie ma tu mowy o artystycznej porażce. Co prawda Ozzy głosowo nie jest już w najwyższej formie, co starano się zatuszować różnymi efektami czy nadużywanym niekiedy pogłosem, ale to jego najlepsza płyta od dobrych kilkunastu lat. „Straight To Hell” z nawiązującym do dawnych czasów okrzykiem All right now!, „Goodbye” czy „Eat Me” z harmonijkowym wstępem w wykonaniu samego Ozzy'ego na pewno ucieszą fanów starego, dobrego Black Sabbath. Do najlepszych solowych dokonań wokalisty nawiązują z kolei miarowy „All My Life”, szybszy „It’s A Raid” i mroczny, singlowy „Under The Graveyard”. Nie brakuje też udanych ballad: tytułowa „Ordinary Man” to ukłon Ozzy'ego w stronę The Beatles, zaakcentowany wokalnym i instrumentalnym udziałem Eltona Johna. Wypadło to świetnie, ale czemu nie zaproszono Paula McCartney'a? Świetną solówkę wycina w tym utworze Slash (kolejną w „Straight To Hell”), udaną balladą jest też bardziej posępna „Today Is The End”.
Inni goście na płycie to Tom Morello w „Scary Little Green Men”, wspierany w „It’s A Raid” przez Posta Malone, pojawiają się też smyczki i chóry, dodające dostojeństwa choćby „Holy For Tonight”. I tylko ten bonus „Take What You Want”, pasujący tu niczym pięść do nosa, psuje efekt – szkoda, że nie pozostawiono go tylko na autorskiej płycie Posta „Hollywood's Bleeding“... Cała reszta płyty jest jednak godna uwagi, liczę więc, że nie jest to ostatni album Ozzy'ego.
(5/6)
Wojciech Chamryk
126_paradiselost_158x600px_eu.gif 125_vader_158x600px_eu.gif 127_sbaton_158x600px_eu.jpg

Goście

3135000
DzisiajDzisiaj2411
WczorajWczoraj2551
Ten tydzieńTen tydzień7460
Ten miesiącTen miesiąc67013
WszystkieWszystkie3135000
18.207.254.88