Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 77sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

epicaposterz m

wardruna poster b

helicon metal festival iiidoz m

helloween nowadata m

laibachposterz m

mystic festivalzz m

kiss poster m

steelpanther poster m

evanescenceposterz m

vandenberg poster m

van der graaf generator m

deeppurple 2021 posterb1mn m

fish posterb1 2021 v2ze m

tarja 2021 posterb1 m

 

WALTARI - Global Rock

 

(2020 Metalville)
Autor: Wojciech Chamryk 
 

waltari-globalrock s

Tracklist:
1.Postrock
2.Metal Soul
3.Skyline
4.The Way
5.No Sacrifice
6.Sick 'n' Tired
7.Boots
8.Going up the Country
9.Orleans
10.Had It All
11.And The
12.Sand Witch
13.Beloved
                  
Zakręceni Finowie w ostatnich latach nie byli jakoś szczególnie aktywni wydawniczo, ale wydali właśnie następcę albumu „You Are Waltari” z 2015 roku. Jeśli ktoś pokochał ich za czasów „So Fine!” na pewno nie będzie rozczarowany zawartością „Global Rock”, bo to blisko godzina muzyki, do której Kärtsy Hatakka i spółka zdążyli nas już przyzwyczaić. Szalona jazda zaczyna się już przy singlowym „Postrock”, również wytypowany do promocji płyty „Skyline” jako drugi jest przy całym swym odjazdowym potencjale całkiem melodyjny na modłę stylu Linkin Park. Nie brakuje też rap-metalu („The Way”) czy brit popu („Sick 'N' Tired”, „Had It All”), szalonego techno skrzyżowanego z konwencjonalnym rockiem/metalem („And The”), albo czegoś w typowo metalowej konwencji („Beloved”). Jeszcze fajniej wypada to w najdłuższym na płycie, blisko sześciominutowym „Boots”: siarczystym, dynamicznym technometalowym uderzeniu, mającym w sobie coś z tekstu i melodii „These Boots Are Made For Walking” z repertuaru Nancy Sinatry. Jest też cover prawdziwy, „Going Up The Country” klasyków bluesa z Canned Heat, brzmiący jakby został nagrany w czasie ich największych sukcesów na przełomie lat 60. i 70. Jak więc widać zespół wciąż lubi bawić się konwencjami i unikać szablonów, dzięki czemu „Global Rock” wypada świeżo i nad wyraz atrakcyjnie, szczególnie dla fanów grupy.
(5/8)
Wojciech Chamryk
131_ot1020.gif 129_evangelist_banner158x600px.jpg 121_axe_crazy_baner.gif 120_slider_ot.gif

Goście

3580736
DzisiajDzisiaj219
WczorajWczoraj284
Ten tydzieńTen tydzień863
Ten miesiącTen miesiąc12592
WszystkieWszystkie3580736
3.237.178.91