Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 80sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

katatoniaaak 2 m

helloween i hammerfallzzz m

vdgg plakat nowe daty m

steelpanther 2022pol m

accept nowa datadaw m

 

PSYCHO VISIONS - Our Own

 

(2020 Self-Released)
Autor: Wojciech Chamryk
 

psychovisions-ourown b 

Tracklist:
1. Mirrors        
2. Two Sides    
3. Everywhere yet Nowhere      
4. Hectic Gallop            
5. Conjurer      
6. Inertia         
7. Place to Crawl          
8. Feed Me
                   
Po debiutanckim albumie „Inflect” Psycho Visions przedstawia kolejny, długogrający materiał. Pierwsza płyta była co najwyżej poprawna, ale młodzi muzycy zasygnalizowali już na niej pewien potencjał. Na żywo również zaprezentowali się niezgorzej, tak więc z ciekawością odpaliłem „Our Own”. I jest zdecydowanie lepiej niż na debiucie: zespół okrzepł, nawet zmiana składu (nowy basista) wyszła mu na zdrowie, kompozycje też są ciekawsze i bardziej urozmaicone. Psycho Visions generalnie gra death metal, ale podany w sposób dość nieoczywisty, czerpiący też z innych gatunków. Czasem brzmi to dość nowocześnie i ekstremalnie („Mirrors”, „Place To Crawl”), niekiedy lżej i bardziej przebojowo (singlowy, opatrzony teledyskiem „Everywhere Yet Nowhere”). Bywa też, że wręcz rockowo („Feed Me”) ale również surowo i złowieszczo („Hectic Gallop”), jednak za każdym razem w sposób na tyle zwarty i dopracowany, że nie można mówić o jakimś artystycznym bezhołowiu. Zespół nie unika też nieszablonowych rozwiązań, idąc niekiedy w bardziej progresywnym kierunku („Two Sides”, „Conjurer”) i właśnie ta strona twórczości Psycho Visions wydaje mi się najciekawsza. Warto też zagłębić się w teksty, bo mroczna, urozmaicona muzyka towarzyszy słowom traktującym o nienajlepszej, delikatnie mówiąc, kondycji rodzaju ludzkiego, co – szczególnie w obecnej sytuacji – brzmi jeszcze bardziej złowieszczo. Pomimo tego, że „Our Own” jest w 100 % wydawnictwem niezależnym, to brzmi konkretnie (produkcja braci Wiesławskich), a wersja CD jest wydana bardzo efektownie: mimo tego, że muzyka Psycho Visions broni się w wypadku tej płyty sama, to jednak w tej postaci „Our Own” tylko zyskuje.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk
143_kata_158x600 kopia.jpg 144_hmpbanner.jpg 141_evil158x600.gif 139_gojira_158x600 kopia.jpg 140_fatum-158x600-singiel.png 142_sepultura158x600.gif

Goście

3790958
DzisiajDzisiaj696
WczorajWczoraj996
Ten tydzieńTen tydzień1692
Ten miesiącTen miesiąc13667
WszystkieWszystkie3790958
54.224.117.125