Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

MOONRISE - The Dark River Of Soul

 

(2021 Punishment 18)
Autor: Wojciech Chamryk
 
moonrise-thedarkriverofsoul s 
Tracklist:
1. Hans Wind
2. The Dark River Of Soul
3. War For The Black Mountain
4. White Nightmare
5. Where The Demon Lives
6. The Empty Throne Of God
7. Winged Lion
8. The Light Inside
9. When Demons Sleep
                      
Lineup:
Marco Beltrame – Vocals
Davide Silvestri – Guitars
Gabriele Zanin ­ Guitars
Fabio Bacchin – Drums
Marco Morandin – Bass
                   
Moonrise nie są jakimiś tytanami pracy: debiutancki album po ponad 10 latach istnienia, kolejny po równie długiej przerwie nader dobitnie świadczą o takim właśnie stanie rzeczy. Jednak z drugiej strony zdecydowanie lepiej nagrywać płyty nie na zasadzie seryjnej, taśmowej produkcji, w myśl zasady mniej, ale na wyższym poziomie. „The Dark River Of Soul” może być dobitnym potwierdzeniem tej maksymy, bowiem Włosi na tym materiale dopracowali melodyjny death metal do perfekcji. I nawet jeśli nie jest to w 100 % oryginalne, to jednak trudno nie docenić pomysłów i zaangażowania muzyków, już od blisko ćwierć wieku współtworzących włoską scenę podziemną.
Surowość gitarowych riffów i bezkompromisowość sekcji świetnie więc równoważą te nieco bardziej meolodyjne partie, ze zwolnieniami i partiami solowymi obu gitarzystów na czele; nie brakuje tu też ciekawych rozwiązań aranżacyjnych. W „Hans Wind” i „Winged Lion” mamy więc oniryczne fragmenty balladowe, „War For The Black Mountain” to wręcz death/doom, a „The Light Inside” wkracza w rejony technicznego thrash/death metalu. Wokalista Marco Beltrame też nie jest monotematyczny, łącząc demoniczny skrzek z mocarnym growlingiem, nie unika też wykorzystywania czystszej barwy swego głosu. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że kolejny album Moonrise nie ukaże się w roku 2031, bo jako emeryt mogę się już wtedy na takie, mimo wszystko nader siarczyste, dźwięki nie załapać...
(5/6)
Wojciech Chamryk
baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8270252
DzisiajDzisiaj2049
WczorajWczoraj14583
Ten tydzieńTen tydzień39825
Ten miesiącTen miesiąc56152
WszystkieWszystkie8270252
216.73.216.165