Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 89sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

pandemic m

SUBTERFUGE - Philosopher

 

(2023 Self Released/ MMP)
Autor: Wojciech Chamryk
 
subterfuge-philosopher s 
Tracklist:
CD1:
1. Sic Mundus Creatus Est
2. Seven Kingdoms
3. Mask Of Madness
4. Whisper
5. New Kind Of People
6. Perfect System
7. Poor Man’s Dream
8. Philosopher
CD2:
9. Conflict
10. Course For Annihilation
11. Locked In Dreams
12. Letter Of A Dead Man
13. Depth Of Existence
14. Hide Your Dreams
15. No Epitaphs
16. Harmoniously Resonant

„Philosopher” to zwieńczenie płytowej trylogii, zapoczątkowanej w roku 2018 albumem „Projections From The Past” oraz kontynuowanej po półtora roku na kolejnym „Prometheus”. Mamy tu do czynienia z wydarzeniem bez precedensu, na naszej scenie na pewno, trzema podwójnymi albumami, z których każdy jest coraz dłuższy – „Philosopher” to już ponad 95 minut muzyki. Muzyki niezwykle dojrzałej, urozmaiconej i zróżnicowanej. Zespół Tyberiusza Słodkiewicza jest klasyfikowany jako wykonawca z nurtu metalu progresywnego i trudno się z tym nie zgodzić, ale już dawno zaczął śmiało wkraczać i w inne, również i mniej oczywiste, rejony. Dlatego, chociaż sporo tu długich, rozbudowanych i dopracowanych aranżacyjnie (skrzypce, flet, fortepian, brzmienia organowe) kompozycji, jak choćby „Mask Of Madness”, „Poor Man’s Dream”, tytułowa czy „Harmoniously Resonant”, pojawiają się też odniesienia do folku („Whisper”), prog-artrockowych klimatów spod znaku Exodus („Conflict”) oraz hard rocka utrzymanego w stylistyce bliskiej AC/DC („A New Kind Of People”). Jednak słowo metal również zobowiązuje, dlatego już singlowy „Seven Kingdoms” to solidne uderzenie, podobnie jak „Perfect System” czy „Course For Annihilation”. Jeśli ktoś słyszał już Subterfuge wie doskonale, na co stać wokalny duet Kinga Lis/Mateusz Drzewicz: sporo tu ich pojedynczych partii, ale są też rzecz jasna duety, zwykle w refrenach, a do tego momenty, kiedy śpiewają na zmianę, co również daje bardzo ciekawy efekt końcowy. Teraz zespół zapowiada intensywną promocję koncertową najnowszego wydawnictwa, ale wiadomo już, że kolejny album – również koncepcyjny, ale tym razem pojedynczy – jest już w znacznej części gotowy, tak więc pewnie najpóźniej pod koniec przyszłego roku Subterfuge znowu zaskoczy nas kolejną, muzyczną perełką.
(6/6)
Wojciech Chamryk
rightslider_003.png rightslider_004.png rightslider_002.png rightslider_005.png rightslider_001.png

Goście

5163355
DzisiajDzisiaj1716
WczorajWczoraj907
Ten tydzieńTen tydzień10149
Ten miesiącTen miesiąc35363
WszystkieWszystkie5163355
3.236.143.154