Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 84sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

skowytgb m

alter bridge plakat m

strider m

accept nowa datadaw m

 

Death Cult Maniac III - Warszawa - 2.07.2022

Death Cult Maniac III: Truchło Strzygi (Gwiezdny Demon Release Party), oraz Dildöid, Bagno, Wielki Mrok - Warszawa - 2 lipca 2022

Drugi lipca 2022 roku był bardzo ważnym dniem dla już-nie-do-końca podziemnej sceny metalowej w Warszawie. Wszak Truchło Strzygi zna aktualnie każdy fan ciężkiego grania w Polsce, i nie tylko. Jest to zdecydowanie zespół sukcesu, który drogą specyficznego ,,jajcarstwa" i dystansu w tekstach oraz wizerunku, dorobił się statusu, którego zapewne nie spodziewali się nawet sami członkowie zespołu. Przypomnijmy, że skład powstał spontanicznie, na potrzeby zapchania luki w składzie pierwszej edycji Death Cult Maniac, który swoją drogą też odbył się w 2 Kołach. No właśnie, 2 Koła - kolebka underground'owego grania, w której od lat odbywa się znaczna ilość metalowych imprez. Miejsce, położone pośród torów Dworca Zachodniego, które wręcz ocieka klimatem i krzyczy, aby zaglądać tam częściej. Gambit (wokalista grupy) z ekipą, z okazji premiery drugiego albumu pod tytułem ,,Gwiezdny Demon", postanowili po czterech latach wrócić do 2 Kół, aby, już jako znacznie większy zespół zaprezentować materiał z nowej płyty. Jednak nie do tych 2 Kół które tak dobrze znaliśmy. Chłopaki wpadli na pomysł ciekawego przedsięwzięcia, które polegało na rozbudowaniu sceny do znacznie większych rozmiarów, niż znaliśmy do tej pory. Dnia drugiego lipca charakterystyczna mała, trójkątna scena, z której z punktu widzenia muzyka bardzo łatwo w euforii grania spaść i rozwalić sobie głowę zmieniła się nie do poznania. Pub został otoczony barierkami, obok została otworzona dodatkowa strefa, w której z głośników dochodziły kultowe kawałki znane każdemu maniakowi metalu. Funkcję DJ'a pełnił tam Albert Kurzyk, znany niegdyś z udzielania się jako wokalista w grupach Bestiality oraz Vengeance. Do tej pory w 2 Kołach nie było problemu z brakiem biletów, odbywały się tam głównie wspomniane podziemne imprezy dla garstki osób, jednak tym razem wejściówek zabrakło. Sold out nastąpił w trakcie imprezy, także więc wielu ludziom niestety nie udało się wejść na koncert, a na Faceboowym evencie pojawił się dosadny komunikat, aby zostać w domu. Truchło Strzygi oczywiście nie było jedynym zespołem, który zagrał tego wieczoru. Chłopaki zaprosili gości w postaci trzech dosyć świeżych składów. Kolejno Dildöid, Bagno, oraz Wielki Mrok skutecznie rozgrzali publiczność przed główną atrakcją. Mnie osobiście najbardziej ciekawił koncert tych pierwszych. Nieślubni synowie Davida Brocka z Hawkwind zaprezentowali materiał z niedawno co wydanego demo pod tytułem ,,Archeology". Utwory, które stylistycznie przywołują na myśl wspomniany kultowy Brytyjski zespół, bardzo dobrze zabrzmiały na żywo, i cieszy mnie, że młoda Warszawska scena coraz chętniej sięga po mniej oczekiwane granie. Wystarczy przypomnieć sobie, że jeszcze kilka lat temu niemal wszystkie kapele łapały się głównie za Thrash oraz Black Metal, przez co w pewnym momencie zrobił się tego spory przesyt. Bagno nie do końca wpasowuje się w mój gust muzyczny, jednak ich koncert był poprawnym Black/Death metalowym uderzeniem, które przyciągnęło pod scenę sporo osób. Moją uwagę przykuł image muzyków, którzy wyglądali jakby dopiero co opuścili Śląską kopalnię (sam zespół przyjechał jednak ze stolicy Podkarpacia - Rzeszowa). Ostatni z gości, czyli Wielki Mrok, przyzwyczaił już nas do bardzo dobrych występów (a Ci koncertują na prawdę intensywnie), serwując materiał z demo ,,Mór Fhuar" oraz kilka nowych, stylistycznie Black/Punkowych utworów z nadchodzącej płyty. Set, który usłyszałem już wiele razy oczywiście nie zaskoczył mnie, jednak za każdym razem na koncertach tej bandy bawię się na prawdę dobrze, gdyż ich kawałki są na prawdę bujające i chwytliwe, no i wcale się nie nudzą. Wielki mrok nadszedł dosłownie, gdy już późnym wieczorem słońce zaszło, a ludzie coraz bardziej niecierpliwie czekali na gwiazdę wieczoru. Ci w końcu się pojawili, za ogromnym banerem z grafiką plakatu owego koncertu który z resztą wisiał tam od początku imprezy. Pierwsze dźwięki utworu rozpoczynającego płytę ,,Gwiezdny Demon", czyli ,,Strumień Świadomości" rozbrzmiał potężnie. Z resztą nic dziwnego, gdyż od niedawna zespół ma w składzie aż dwóch basistów. Przysięgam, że nigdy w 2 Kołach nie widziałem takiego tłumu, a ścisk przywoływał mi na myśl duże koncerty w Progresji. W połączeniu z energicznym zachowaniem muzyków z Truchła Strzygi zrobiło to na mnie na prawdę duże wrażenie, widząc ciągle ludzi na fali, latające kubki z piwem no i standardowo skaczącego po scenie Gambita, wściekle wykrzykującego swoje chore teksty. Zespół zagrał nowy album w całości, na dokładkę serwując nam pojedyńcze utwory z dwóch poprzednich wydawnictw. Co mogę powiedzieć? O ile ,,Gwiezdny Demon" jest dla mnie na prawdę świetną płytą, na żywo zabrzmiała jeszcze lepiej. Ale takie jest Truchło Strzygi. Image, zachowanie sceniczne, klimat. To trzeba przeżyć na żywo, ponieważ płyty nie oddają w pełni kunsztu tego zespołu. Kto był, będzie miał z tej imprezy bardzo dobre wspomnienia, a kto nie, niech czym prędzej uda się na któryś z najbliższych koncertów grupy, gdyż Ci właśnie ogłosili trasę po całej Polsce. Na śmierć! Na sztandar triumfu śmierci!

Karol Moti

144_mag_158x600px_72_dpi.jpg 141_case_2.png 142_case_1.png

Goście

4097379
DzisiajDzisiaj2264
WczorajWczoraj4532
Ten tydzieńTen tydzień17577
Ten miesiącTen miesiąc11680
WszystkieWszystkie4097379
44.201.99.222