Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 65sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

brutal assault ostatecynz plakatt m

them plakat m

nervosa plakatg m

woa2017d m

fates-warning-plakati m

blues pils plakath m

rivelsons plakat m

more than fest 2017s m

slstafir-opeth plakath m

city-of-power-plakati m

 

„Nie zamierzam mieszać polityki do twórczości Illusion” (Tomasz LIPA Lipnicki)

„Nie zamierzam mieszać polityki do twórczości Illusion” – czyli Tomasz LIPA Lipnicki w otwartej rozmowie o życiu, władzy, mediach i nowej, wyczekiwanej płycie planowanej na koniec jubileuszowego, dwudziestego piątego roku istnienia zespołu.

Małgorzata „Margit” Bilicka: Zacznę od tego tematu ponieważ jakiś czas temu byłam świadkiem rozmowy na portalu społecznościowym, w której zanegowałeś nazwanie jednego z czołowych gitarzystów legendą. Jakie znaczenie ma dla Ciebie to słowo? Illusion często określane jest w mediach jako legenda polskiego rocka. Czy trafnie?

ill1 mTomasz „Lipa” Lipnicki: Legenda dla mnie ma konotacje związane z daleką przeszłością na pograniczu mitu i bajki. Żadna ze znanych, teraźniejszych postaci, z samej racji temporalnej nie ma prawa używać tego określenia. Te legendy to co najwyżej anegdoty i oczywiście zabieg marketingowy. Zżymam się na nazywanie ówczesnych, legendarnymi. Dotyczy to także i moich działań.

Wynoszenie na piedestały rzeczy pospolitych jest tylko jednym z zabiegów marketingowych, jakie mają za zadanie dzisiejsze media. Nie sądzisz, że umiejętności, talent czy pomysł mają dziś o wiele mniejsze znaczenie niż ten cały harmider, który artyści stwarzają wokół siebie? Nazwanie kogoś legendą jest tylko kroplą w morzu przesady. Dzisiejsze media pomagają artystom wypłynąć czy tworzą ich od nowa?

Odkąd istnieje działalność twórcza istnieją gusta i publiczność. Wykorzystuje się je dla zdobywania dóbr i poklasku. Media oczywiście są tej praktyki ogromnie istotnym nośnikiem z racji możliwości docierania do publiczności, ale i zarabiania na tych treściach. Niestety gdy jedynym impulsem jest chęć zysku, zarówno twórcy jak i media tracą z oczu to, co w tym wszystkim najistotniejsze. Dobre nie zawsze znaczy proste. Schlebianie niskim gustom przynosi zysk walutowy, ale w pamięci świata nie zostają ich twórcy na długo. Choć świat także się zmienia i być może zły pieniądz wyprze w końcu dobry? A artyści jak to artyści, w swej masie próżni.

Zastanawiam się nad tym czy nazwałabym pieniądz dobrym lub złym. Kasa to władza, narkotyk, choć wiadomo, że żyć się bez niej nie da. Jednak to człowiek nadaje jej wymiar. Ale czy człowiek jest z natury dobry? Ja niekiedy mocno w to wątpię. Czy Ty ufasz ludziom? Pytam zarówno o życie osobiste jak i zawodowe.

ill2 mLudzie są różni, pojęcia dobra i zła także nie zawsze są jasne i jednowymiarowe. W kontaktach z innymi ważna jest intuicja. Ufam ludziom i staram się ich widzieć w pozytywnym świetle. Czas i dokonania oczywiście weryfikują opinie lub je utrwalają, ale jakoś nie zawiodłem się aż tak tragicznie, by stać się aspołecznym.

A władza? Czy taki sam kredyt zaufania otrzymują od Ciebie politycy?

Nie. Powinni być jak żona Cezara, a są jak pani Dulska. Politycy bez odpowiednich mechanizmów kontroli (jak widać po Polsce obecnie zbyt słabych) nie będą traktowali swojej pracy jako posługi. Jednocześnie zapominają, bądź z braku owych form kontroli, w dupie mają to, że żyją z naszych datków. Ponadto władza tworzy patologiczne możliwości zarobkowania i owej władzy nadużywania.

Jesteś znany z ostrej krytyki dotyczącej tematu obecnego rządu. Czy na przyszłej płycie Illusion usłyszymy słowa negujące sytuacje w Polsce? Podobno w 2017 mieliście wejść do studia. Przypominam sobie czasy gdy muzyka była narzędziem w walce, nośnikiem przekonań. Mam wrażenie, że dziś artyści zachowują się trochę zapobiegawczo.

Nie zamierzam mieszać polityki do twórczości Illusion. Teksty będą o człowieku, emocjach, prawdach oczywistych. Będzie to forma niezgody na zastane fragmenty rzeczywistości, wyraz naszych postaw i odniesień, ale nie nawiązujące bezpośrednio do polityki i polityków. Nie chcę oceniać innych muzyków, nie dla wszystkich muzyka jest formą wyrażania swojej niezgody, buntu. Niektórzy traktują ją w mniej zaangażowany sposób i nie widzę w tym niczego złego.

Na jakim etapie są prace nad nowym materiałem?

Praca wre. Mamy już 7 utworów, dopieszczamy je i czekamy na nowe w głowach. Teksty na etapie wrażeń. Czekam co mi podpowiedzą dźwięki i nastrój. Powoli krystalizują się pomysły na nie.

Czy na jesiennej, jubileuszowej trasie usłyszymy już coś nowego? Przygotowujecie coś specjalnego na koncerty z okazji 25-lecia?

Chcielibyśmy zagrać pół płyty na trasie by zachęcić do całości. Premierę płyty szykujemy grudniową więc będzie można się zapoznać z kilkoma utworami jeszcze przed nią. Nic specjalnego, nie cieszymy się zbytnio z upływu czasu ;) A na poważnie to zapewne sięgniemy po kilka starszych piosenek, nieczęsto granych i trochę zapomnianych.

Jak na Ciebie wpływa świadomość upływającego czasu? Zatrzymujesz się niekiedy nad tym tematem? Gdyby ktoś dziś dał Ci możliwość przesłania jednej rady dla samego siebie sprzed 25 lat, to co by to było?

ill3 mCzęsto myślę o mijaniu. Wpadam w melancholię i chciałbym by mijał wolniej lub by można było się wyłączyć i nastawić budzik na za tysiąc lat. Ciekawi mnie przyszłość, człowiek w przyszłości, interesuje mnie jak to się wszystko potoczy. Ponadto zdaję sobie sprawę ze swojej małości, kruchości, swojego przemijania i powolnego zbliżania się do końca. Nie napawa mnie to strachem, ale żalem. Zwyczajnym żalem za życiem. Ale póki co staram się go nie marnować i szanować, co daje mi poczucie wagi tego co przeżywam, pasji, emocji, związków, rodzicielstwa, przyjaźni.

Gdybym mógł przesłać sobie radę w przeszłość byłoby to: oszczędzaj chłopie, oszczędzaj :)

A śmierć? Myślisz o niej czasem? Jakie emocje w Tobie wywołuje? Tak wiem, że nie jest to super optymistyczny temat, ale przecież nie ma nic bardziej naturalnego.

Nie boję się umrzeć, tak to naturalne. Jak już napisałem w odpowiedzi na wcześniejsze pytanie, jest mi jedynie żal że nie będę żywy ;)

Chodziło mi raczej o emocje związane ze znikaniem ludzi w najbliższym otoczeniu, wśród przyjaciół, w rodzinie. Czym starsi jesteśmy, tym częściej nas to dotyka, mamy coraz więcej doświadczeń związanych z tym tematem. Jesteś osobą wrażliwą? Zarówno Ty jak i reszta muzyków Lipali często udzielacie się charytatywnie prawda?

Jak chyba każdy normalny człowiek czuję ból i smutek gdy odchodzą bliscy, przyjaciele, niewinni, przypadkowi. Bez wrażliwości nie byłbym tym kim jestem i nie zajmował się tym czym się zajmuję. Ta cecha w nadmiarze potrafi być bolesną, ale też siłą twórczą. Tak jest w moim przypadku. Ciąg przyczynowo skutkowy owocuje tym, iż często angażuję się w działalność charytatywną i nie jest to powiązane jedynie z Lipali ale i z Illusion. Dobrze trafiłem, gdyż ludzie z którymi pracuję, tworzę, są podobnej wrażliwości i podobnie widzą rzeczywistość, co pomaga w robieniu tego co uważamy za słuszne, czyli pomaganiu w potrzebie.

Twoje solowe występy chyba też otarły się o ten temat? Pod koniec ubiegłego roku odbył się niecodzienny koncert w barze o wdzięcznej nazwie Pan Baleron, serwującej kanapki. To było wydarzenie z którego dochód przeznaczony był na dzieci z rodzinnych domów dziecka w Gdańsku. Ile tam było osób? Opowiesz coś więcej o tym wieczorze? Bardzo spodobał mi się ten pomysł.

Solo najłatwiej zrealizować ze względów logistycznych choć zbieram mniejsze kwoty niż z zespołami. Na koncercie było 15 osób. Bilety były licytowane i zebraliśmy ponad 4 tysiące ;) Wieczór uroczy, przy świecach, kameralnie i hmmm... w jakiś sposób wzniośle. No i przede wszystkim, pożytecznie ;)

Pora kończyć wiec zapytam jeszcze tylko jakie muzyczne plany masz na najbliższe miesiące? Dziękuję za rozmowę no i oczywiście życzę samych sukcesów ;)

Obecnie pracujemy z Illusion nad nową płytą i jej ten rok poświęcam. Archiwizuję także pomysły na nowe Lipali  oraz płytę solową, którą planuję wydać w 2020.

Autor: Małgorzata „Margit” Bilicka     

Zdjęcia: Wojtek Dobrogojski www.bahlazamon.blogspot.com

130_thedoomsdaykingdom_158x600px_eu.gif 128_tankard_158x600px_eu.gif 127_blindGuardian_158x600px_eu.gif 131_rage_158x600px_eu.gif 126_municipalWaste_158x600px_u.gif 129_edguy_158x600px_eus_b.gif

Goście

588817
DzisiajDzisiaj1395
WczorajWczoraj1377
Ten tydzieńTen tydzień4903
Ten miesiącTen miesiąc46641
WszystkieWszystkie588817
54.156.78.4

converge plakath m

brother firetribe plakat m

wardrunaplakatd m

anathema plakat m

wasp plakat m

helloween plakat z logo hmp m

threshold plakat m

dirkschneider plakat m

stevenseagullsh m

korpiklaani plakath m