Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 70sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

batushka plakatz m

nonirontrasaplakat m

johncorabik m

kreon katowice plakatz m

ivar einar2 m

roadhog plakatk m

slash 2019 poster m

satan plakatk m

uriah heep plakatk m

laibach plakatk m

 

xhaken plakat m

the australian pink floyd show 2019 posterb1 m

turboplakat m

hell over hammaburg flyer august m

riversideplakat m 

kamelotplakat m

overkill plakatk m

korpiklaani plakatk m

voodoo plakat koncertu m

bloodbound plakat m

udo plakat m 

 

ANN MY GUARD - Ourania

 

(2017 Rock’N'Growl)
Autor: Wojciech Chamryk
 
annmyguard-ouraniax m
Tracklist:
1. Novae
2. Asteria
3. Callisto
4. Io
5. Breathe The Sun
6. Obsidian Tears
7. Serpent
8. Hekate
9. The Secret 
      
Lineup:
Eszter Anna Baumann - Vocals, bass
Krisztián Varga - Guitars
Benjamin Bárkányi - Guitars
Norbert Tobola - Drums
       
Przyjemnie to wszystko brzmi, chociaż tak na dobrą sprawę „Ourania” ma bardzo niewiele wspólnego z jakimikolwiek odmianami metalu. Owszem, pojawiają się ciut agresywniejsze momenty czy mocniejsze riffy, ale całościowo to bardziej mroczny gotyk czy melodyjny rock.
W tej estetyce węgierski zespół czuje się naprawdę wybornie, a 10-letni staż grupy przekłada się też na doświadczenie i umiejętności muzyków. Prym wśród nich wiedzie basistka i wokalistka Eszter Anna Baumann – frontwoman obdarzona delikatnym, onirycznym głosem. Nie zawsze jest on chyba wykorzystywany jak należy (quasi rap w „Asteria”), ale już w kojarzącym się z klimatycznymi utworami zespołów z wytwórni 4AD „Callisto” czy  bardziej symfonicznym „Obsidian Tears” ze słyszalnymi też odniesieniami do folku, brzmi już naprawdę zacnie. Słychać też zdecydowane inklinacje do bardziej przebojowego grania, bo przebojowych refrenów i chwytliwych melodii na drugim albumie Ann My Guard nie brakuje, tak jak choćby w mocniejszym „Hekate” oraz w majestatycznym „Breathe The Sun”. Efektownie brzmi też finałowa ballada „The Secret” z instrumentami smyczkowymi (Minore Quartet) i subtelną partią wokalną, a generalnie „Ourania” to 27 minut muzyki na wysokim poziomie – życzyłbym sobie, żeby w komercyjnych stacjach radiowych emitowano więcej takich piosenek, bo wtedy można byłoby nawet zaryzykować ich włączenie.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk

121_meshuggah_158x600px_eu.gif 122_gotthard_158x600px_eu.gif 123_nightwish_158x600px_eu.gif 119_hugsja_hmp002.png 117_fever_singiel_obey_hmp.gif 124_metalchurch_158x600px_eu.gif 116_accept_158x600px_eu.gif

Goście

1696905
DzisiajDzisiaj1145
WczorajWczoraj2686
Ten tydzieńTen tydzień6360
Ten miesiącTen miesiąc36439
WszystkieWszystkie1696905
34.224.102.60

heliconmetalfestivalii m

battle beast plakatk m

kit 2019k m

the iron maidens plakatk m

godsmack 2019 poster m

mystic festivalk m

wehrmacht plakat m