Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 89sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

pandemic m

Beast In Black na dwóch koncertach w Polsce

                      
beast in blacklp mBeast In Black na dwóch koncertach w Polsce podczas “Dark Connection Tour 2023”. Album, na którym znalazły się m.in. hity takie jak: „Moonlight Rendezvous”, „Broken Survivors”, czy „One Night In Tokio” ukazał się w październiku 2021 roku od Nuclear Blast Records. Płyta z pewnością trafi w gusta fanów klimatycznego, klasycznego heavy metalu, który Beast In Black komponuje nieprzerwanie od lat. W roli supportu zespołu zagra grupa Firewind.
                
wtorek, 15 marzec 2023
Warszawa, Progresja, ul. Fort Wola 22              
BILETY
109/160 zł
              
“Poczekam na jutro/Które może nigdy nie nadejść/Poczekam w imię miłości” - romantyczniej prawdopodobnie już się nie da, ale nie cytujemy tu nieznanego tekstu Type O Negative, lecz “Blind and Frozen” Beast in Black. Skruszone serce, żal, tęsknota… a to wszystko na tle heavy metalu, solówek i jaskrawych brzmień klawisza. I co, dalej myślicie, że “Infinity War” jest najbardziej ambitnym crossover, jaki powstał?
                
Fińsko-grecko-węgierska heavymetalowa machina została wręcz stworzona z myślą o koncertach i świadczą o tym nie tylko ckliwe wersy, jak ten powyżej, ale także inspiracje zespołu. Członkowie kapeli podkreślają swoją miłość do Judas Priest, Manowar czy Accept nie tylko w notkach prasowych, ale i w riffach, a przebojowość ich muzyki każe uruchomić w sobie zwierza.
                  
Jeśli potraficie wymienić wszystkie numery z “The Last Command” na jednym wdechu, a katanę z naszywkami nakładacie nawet przy okazji rozmowy kwalifikacyjnej, musicie wpaść na Beast in Black. Nie pożałujecie.
                  
FIREWIND (Grecja) power metal, heavy metal:
Jeśli za metal zabiera się koleś, który terminował jako gitarzysta u Ozzy’ego Osbourne’a, to z miejsca warto dać mu kredyt zaufania. W ramach Firewind Gus G ten kredyt spłaca, ponieważ tutaj dostajemy najwyższej próby power metal w klasycznym wydaniu. Są tu wzniosłe momenty, jest techniczna smykałka dopracowana do perfekcji, a do tego hity - idealne w warunkach koncertowych. Kochacie metal? Jeśli tak, pokochacie też Firewind.
rightslider_004.png rightslider_002.png rightslider_005.png rightslider_001.png rightslider_003.png

Goście

5163391
DzisiajDzisiaj1752
WczorajWczoraj907
Ten tydzieńTen tydzień10185
Ten miesiącTen miesiąc35399
WszystkieWszystkie5163391
3.236.143.154