Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 77sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

epicaposterz m

wardruna poster b

helicon metal festival iiidoz m

helloween nowadata m

laibachposterz m

mystic festivalzz m

kiss poster m

steelpanther poster m

evanescenceposterz m

vandenberg poster m

van der graaf generator m

deeppurple 2021 posterb1mn m

fish posterb1 2021 v2ze m

tarja 2021 posterb1 m

 

HEGEMONY – Awakening

 

(2013 Self-released)
Autor: Wojciech Chamryk
hegemony-awakening
Tracklist:
1. Labirynth
2. Dirge (Asylum part II)
3. Torment (Asylum part IV)
4. Orison
5. Into The Sacred Woods
 
Lineup:
Valyen Songbird - wokal
Wojciech Muchowicz - gitara rytmiczna
Piotr Golis - gitara prowadząca
Artur Moskała - gitara basowa
Maciej Borecki - perkusja
 
Gościnnie:
Mateusz Smołka - wiolonczela
Błażej Tetla - saksofon sopranowy
 
Progressive/gothic rock/metal? Ano, można i tak, ale taki szyld z pewnością jest w przypadku Hegemony pewnym nadużyciem. Rozwiązań typowych dla rocka progresywnego czy metalu nie mamy bowiem na „Awakening“ zbyt wiele - to zdecydowanie materiał z kręgu rocka gotyckiego, inspirowany dokonaniami Artrosis czy Closterkeller. Poszczególne utwory są dopracowane, sporo się w nich dzieje, ale o żadnych objawieniach nie ma tu mowy, są to bowiem dźwięki znane od wielu lat.Gitarzysta i lider grupy Wojciech Muchowicz całkiem efektownie łączy w swych kompozycjach akustyczne i balladowe partie z miarowym, mrocznym riffowaniem („ Labyrinth“), robią też wrażenie wyeksponowane partie gitary basowej, np. w posępnym  „Torment (Asylum part IV)“. Z kolei „Dirge (Asylum part II)“ i „Into The Sacred Woods“ wzbogacają partie wiolonczeli, zaś w balladowym „Orison“ słychać saksofon sopranowy. Sporym atutem zespołu jest też wokalistka Valyen Songbird – z tego co słyszę na „Awakening“ mamy tu pewnie do czynienia z klasycznie wykształconą śpiewaczką, bo nawet najbardziej utalentowana amatorka nie zdołałaby zaśpiewać tak, jak czyni to frontwoman Hegemony w „Torment (Asylum part IV)“ czy „Orison“; są też jednak partie brzmiące dość płasko, nie śpiewane z taką lekkością jak w/w („ Labyrinth“).
Nie zmienia to jednak faktu, że debiut zabrzańskiej grupy powinien zainteresować zwolenników gotyku.
(4/6)
Wojciech Chamryk

131_ot1020.gif 129_evangelist_banner158x600px.jpg 121_axe_crazy_baner.gif 120_slider_ot.gif

Goście

3583388
DzisiajDzisiaj15
WczorajWczoraj290
Ten tydzieńTen tydzień1312
Ten miesiącTen miesiąc1312
WszystkieWszystkie3583388
44.192.112.123