Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 72sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lion shepherd plakat m 

wehrmacht plakat m

destroyers plakat m

organek baner m

queensryche plakat m

wacken2019

black silesia open air festival iv m

prog in park iii m

ram plakatx m

psychotic waltz plakatx m

protector plakat m

mortis plakat m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m

GEORDIE - Don't Be Flooled By The Name

 

(1974/2008 7T's)

Autor: \m/\m/

 

geordie-dontbeflooledbythename

 

Rok po debiucie na rynek trafia drugi longplay Geordie "Don't Be Flooled By The Name", który jest kontynuacją obranej drogi przez zespół. Jednak to co się rzuca w uszy to większa konsolidacja glamu z hard rockiem oraz lepsze brzmienie. Taki "Goin' Down", "So Wat" czy "Got To Know" to bardziej dynamiczne oblicze glam rocka. Z kolei "Mercenary Man" i "Ten Feet Tall" bliższe są hard rockowi. Jest też oblicze rockowe w postaci "Little Boy", a nawiązaniem do tradycji jest cover "House Of The Rising Sun". Natomiast zamykający longplay "Look At Me" jest ambitną próbą zagrania czegoś z pogranicza rocka i hard rocka. Generalnie struktury kompozycji Geordie są nie zbyt skomplikowane. Pełno w nich odniesień do pomysłów, które kształtowały rocka w ogóle. Mimo czytelności schematów, muzykom udało się dorzucić swojej maniery, co przy różnorodności muzycznych wpływów daje efekt oryginalny i przykuwający uwagę każdego rockera. Album wydany pod szyldem 7T's Records zamykają dwa bonusy, wyciągnięte gdzieś z szuflady, mocno zakurzone kawałki. W sumie zabieg nie potrzebny, bowiem trochę psuje wrażenie niebanalnej formy longplaya "Don't Be Flooled By The Name". Mimo, że rozpoczynający "Goin' Down" łatwo w pada w ucho, a urok "House Of The Rising Sun" nigdy nie przeminie, to moim zdaniem Geordie i tym razem nie dorobiło się hitu z prawdziwego zdarzenia. Niestety przyniesie konsekwencje, z którymi zespół sobie nie poradzi. Ogólnie dwie pierwsze płyty tego zespołu nie są kamieniami milowymi w historii rocka, ale mają swoją klasę, a ich znajomość nie przynosi wstydu.

\m/\m/

 

132_deathangel_158x600px_eu.gif 131_sabaton_158x600px_eu.gif 120_baner.gif

Goście

2231520
DzisiajDzisiaj1126
WczorajWczoraj3495
Ten tydzieńTen tydzień1126
Ten miesiącTen miesiąc74629
WszystkieWszystkie2231520
107.23.37.199