Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 72sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

dog eat dog 2019 abk fall instastory posterzyx m

walkyrya italian metal band 111019 m-artzzz b

mh plakat b

mortis plakat m

destroyers i jaguar plakat krakow 1zzz m

praying mantis plakat m

pestilence poster oba net 1k m

hitten plakatz m

true thrash fest m

ghost plakatz m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m

alterbridge posterb1zyx m

annihilator plakat666 b

exumer plakat m

voivod plakatzyx m

metalowa-wigilia-2019-web-posterzyx m

deeppurple-poster m

dreamtheater-poster m

rhapsodyoffire-posterb1 m

hammerfall posterb1 m

atropha plakatzzz m

lamb of god i kreator plakat m

mystic festival 2020 m

BURNING SAVIOURS - Boken om förbannelsen

 

(2014 I Hate)
Autor: Wojciech Chamryk
burningsaviours-bakenoutforhannelsen
1. Förbannelsen
2. Midnight
3. The Offering
4. Spirit of the Woods
5.
Doomus Maximus
6. The Nightmare
7. I Am Lucifer
8. Hon dansade med döden
 
Skład:
Fredrik Evertsson - Bass
Martin Wijkström - Drums
Mikael Monks - Guitars (Rhythm), Vocals
Jonas Hartikainen - Guitars (Lead)
 
Czwarty album w dorobku tych szwedzkich doom metalowców to pozycja szczególna. „Boken om förbannelsen” jest bowiem na pozór tylko kompilacją utworów z czterech winylowych singli wydanych po wznowieniu działalności przez grupę, jednak mamy tu pewne cechy łączące te utwory w całość. Przede wszystkim wszystkie płytki są kolejnymi częściami pierwszej „Förbannelsen” sprzed trzech lat, a ich szaty graficzne są ujednolicone, będąc fragmentami tego samego obrazu, który zdobi też front „Boken om förbannelsen”.
Dlatego też brzmi to wszystko spójnie i tworzy jednolity, czerpiący zarówno z doom metalu jak i surowego hard rocka, materiał. Dwa pierwsze utwory, „Förbannelsen” i „Midnight” kojarzą się wręcz jednoznacznie z archetypowym hard rockiem z przełomu lat 60/70: surowym, mocarnym i potężnie brzmiącym. Również wybrzmiewający riff w „The Offering (Förbannelsen Part II)” to wypisz wymaluj Black Sabbath z tamtego okresu, jednak później robi się nieco nowocześniej. „Spirit Of The Woods” przypomina więc skoczniejsze utwory Cathedral, równie przebojowy jest „Hon dansade med döden”. Fajnie przyspiesza dość chwytliwy jak na tę estetykę „The Nightmare”, z kolei „I Am Lucifer” jest dość zróżnicowany, łącząc szybsze partie z delikatną, akustyczną końcówką. Tego typu eksperymenty mamy też w „Doomus Maximus”, z kulminacją w postaci niemal jazzowego fragmentu z gitarową solówką – ale skoro Tony Iommi mógł tak zadziwiać publiczność na początku lat 70., równie dobrze jego śladami może kroczyć Jonas Hartikainen. Nie jest o może płyta szczególnie odkrywcza, ale niewątpliwie warta uwagi.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk

129_exhorder_158x600px_eu.gif 126_bulletraid_baner2.gif 124_italian_metal.png 125_mantiz_pion.jpg 127_velesar_maly_baner_reklama_hmp2.png

Goście

2540247
DzisiajDzisiaj2426
WczorajWczoraj3238
Ten tydzieńTen tydzień8774
Ten miesiącTen miesiąc57710
WszystkieWszystkie2540247
3.228.24.192