Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 89sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

pandemic m

LOSTBONE - Not Your Kind

 

(2014 Fonografika)

Autor: Wojciech Chamryk

 

 

lostbone-notyourkind

Lista utworów:

1. Into The Pit 2:43
2.
Not Your Kind 3:11
3. Through Hell We Rise 3:46
4. Nothing Left Feat. Titus 4:11
5. Pathetic 3:07
6. Monolit Feat. Lipa & Kosa 3:56
7. False Flag 2:51
8. No Turning Back 3:31
9. Fuck This 1:24
10. Wrecking Ball Feat. Daron 3:21
11. Not As Others Feat.
Pachu 1:45
12. No Religion 3:51

skład:
Przemek Łucyan - gitara
Bartosz "Barton" Szarek - wokal
Janek Englisz - perkusja
Michał Kowalczyk - bas


Wydawałoby się, że metalcore jest już gatunkiem do cna wyeksploatowanym i trudno się w jego obrębie nie zacząć powtarzać. Tymczasem Lostbone na swym czwartym albumie sprawnie i chwacko wywinęli się z tej opresji, proponując chyba najbardziej urozmaiconą i dopracowaną płytę w swej już blisko 10-letniej historii. Przyczyn takiego stanu rzeczy mamy co najmniej kilka. Na pewno dość istotną kwestią jest okrzepnięcie składu zespołu, który w dodatku od sześciu lat zjeździł Polskę wzdłuż i wszerz. Sam widziałem ich 3-4 razy na żywo, i chociaż – zapewne z racji wieku – nie są to moje ulubione dźwięki, to nie można odmówić muzykom Lostbone konsekwencji, ogromnego zaangażowania i ciągłego podnoszenia poziomu, i tak już przecież wysokich, umiejętności. Niewątpliwie też zespół jest już w pełni świadomy co i jak chce grać, dlatego można już mówić o wykrystalizowaniu się stylu Lostbone. W zasadzie ekstremalnego, niezwykle intensywnego, czerpiącego z wielu nurtów czy gatunków, ale momentami też zaskakującego. Bowiem nie dość, że zespół coraz śmielej wplata w swe utwory krótsze lub dłuższe melodyjne fragmenty (utwór tytułowy), bądź idzie w stronę technicznych łamańców rodem z techno thrashu („False Flag”). Sporo też gitarowych popisów. Są one dziełem gości: Michała „Kosy” Kostrzyńskiego („Monolith”) oraz, wykazującego się dwukrotnie, Dariusza „Darona” Kupisa z Frontside („Wrecking Ball”). Udzielający się gościnnie artyści to nic nowego w przypadku Lostbone, bowiem już na „Ominous” sprzed dwóch lat mieliśmy ich kilku. Tym razem jednak obrodziło, niekiedy wręcz zaskakującymi, duetami. I tak w mrocznym, opatrzonym teledyskiem „Nothing Left” z Bartonem śpiewa sam Titus (Acid Drinkers), zaś w „Monolith” słyszymy Lipę z Illusion, który, ku zaskoczeniu fanów Lostbone z dłuższym stażem, śpiewa… po polsku. Z kolei w „Not As Others” słyszymy Łukasza „Pachu” Pacha (Vedonist, Huge CCM), który odpowiadał też za oprawę graficzną płyty. Może zbyt brutalnej dla przeciętnego fana rocka, ale na pewno interesującej dla zwolenników ekstremalnych, zaawansowanych technicznie dźwięków.

(5/6)

Wojciech Chamryk

rightslider_002.png rightslider_004.png rightslider_005.png rightslider_001.png rightslider_003.png

Goście

5041605
DzisiajDzisiaj1278
WczorajWczoraj4387
Ten tydzieńTen tydzień17028
Ten miesiącTen miesiąc45256
WszystkieWszystkie5041605
3.235.172.123