Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 67sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

kreator plakatk m

accept plakath m

fates warning plakatn m

cradle of filthf m

cradle of filithz m

dr.living.dead plakatz m

magnum2018 new m

roting christ plakatz m

news nr 4 m

korpiklaani plakath m

40-lecie toto w tauron arenie krakwt m

sepultura plakatz m

rhapsodz plakatz m

black label society plakatf m

trivium plakatg m

metalmania plakatg m

frost and fire m

camel ebiuletynf m

exodus plakat katowice 250 m

judaspriest posterb1 m

king crimson m

deeppurple posterb1e m

anathema plakatz m

roger waters plakatu m

powerwolf plakatz m

nightwish plakatz m

annihilator plakatz m

batushka plakatz m

 

FROM THE SHORES - Of Apathy

 

(2016 Metal Scrap)
Autor: Wojciech Chamryk
 
from-the-shores-of-apathyi m
Tracklist:
1. This Ain’t Another Feast for Crows
2. Heaven’s Dark Harbinger
3. The Constellation Thirst
4. To Rest in Arms of Perfection
5. Incest of the Wretched
6. Primal
7. Opus XIII
8. Hourglass
9. I, the Firebreather
10. Weakness of the Flesh
     
Lineup:
Theo - Bass
Leonardo Manente - Guitars      
Luca Cassone - Vocals
Nicolò - Drums
     
Instrumentalne intro „This Aint Another Feast For Crows” jest doskonałym wprowadzeniem w świat From The Shores, gdyż ten krótki utwór jest kwintesencją stylu Włochów: szybko, konkretnie i na temat. Podstawą jest siarczysty death metal, ale pozbawiony jakichś ekstremalnych rozwiązań. Owszem, Nicolò wyżywa się na swoim zestawie, chętnie serwuje szybkostrzelne blasty, ale obok nawałnicy riffów mamy też sporo melodii, zarówno w refrenach, jak i w solówkach, a skrzek Theo często równoważy czytelny growling Luke'a. Najciekawiej brzmi to wszystko w „Heaven’s Dark Harbringer”, „Incest Of The Wretched” z delikatniejszymi, akustycznymi zwolnieniami i w finałowym „Weakness Of The Flesh”. Trwa on co prawda blisko 9 minut, ale w końcówce mamy prawie dwie minuty ciszy, po której pojawia się jeszcze niepokojąca, mroczna koda.
Elektronikę i orkiestracje słychać też w instrumentalnym, momentami symfonicznym (kotły, smyki) „Opus XIII”, muzycy posiłkują się też blackowymi patentami, co dodaje „The Constellation Thirst” czy „I, The Firebreather” intensywności. Minusem jest syntetyczne brzmienie bębnów, szczególnie stopy w tych najszybszych partiach, co odziera niezgorsze w sumie utwory ze znacznej części intensywności. Ale i tak debiut From The Shores można uznać za udany – fani Dissection, Kataklysm czy The Black Dahlia Murder nie rozczarują się zawartością „Of Apathy”.
(4/6)
Wojciech Chamryk
120_helloween_158x600px_eu.gif 119_hf_158x600px_eu.gif 123_bg_158x600px_eu.gif 121_destruction_158x600px_eu.gif

Goście

921456
DzisiajDzisiaj237
WczorajWczoraj1774
Ten tydzieńTen tydzień6044
Ten miesiącTen miesiąc31926
WszystkieWszystkie921456
54.227.104.40