Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

HATE BEAST - Sky Burial

 

(2016 Self-Released)
Autor: Wojciech Chamryk
 
hate beast sky buriale m
Tracklist:
01. Devoured by the Gods
02. Vulture Committee
03. Amba’s Arrow
04. Dead Weight
05. Goldberg’s Crown
06. Hope Diminished
07. Hospital of Seven Teeth
08. Digging Graves in Frozen Ground
09. Stomp The Nest
10. Traitor’s Bane
11. IDÆTY
    
Lineup:
Aaron Havlicek - vocal, gutars
Carlos Lebron - Guitars
Mike Strohkirch - Bass
Yousif Del Valle - Drums
    
Hate Beast to amerykański, niezależny zespół, całkiem sprawnie poruszający się w rejonach metalcore/thrash/death/groove metalu. Nie da się nie zauważyć, że okres największej popularności takiej muzyki dawno już minął, wygląda więc na to, że zespół Mike'a Strohkircha spóźnił się, i to mocno, z debiutem, skoro istnieje od 2006 roku. Jeśli jednak ktoś nadal zasłuchuje się w płytach Shadows Fall, Lamb Of God, Unearth lub Hatebreed, to „Sky Burial” jest z gruntu niemodną, ale ciekawą płytą dla kogoś takiego. Konkretna sekcja, często zresztą nie ograniczająca się tylko do prostego podawania tempa, przede wszystkim szybkie, wręcz agresywne utwory, sporo melodyjnych solówek, brutalny ryk/skrzek Aarona Havlicka (czysty śpiew nie wypada już tak niestety dobrze) to niewątpliwe atuty tej płyty i samego zespołu. Czasem dochodzą też do głosu mniej oczywiste wpływy, dzięki czemu „Hospital Of Seven Teeth” jest oparty na monumentalnym riffie w stylu Black Sabbath, a długie kompozycje „Dead Weight” i „Traitor’s Bane” są bardziej zróżnicowane i utrzymane w bardziej progresywnej stylistyce. Niezgorszy jest również finałowy, mroczny i majestatyczny „IDÆTY”, zespół zadbał też o chwilę oddechu w postaci instrumentalnej, akustycznej miniatury „Hope Diminished”, tak więc za całość mocne:
(4/6)
Wojciech Chamryk 

maiden_united_bannery-v70_01.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8270207
DzisiajDzisiaj2004
WczorajWczoraj14583
Ten tydzieńTen tydzień39780
Ten miesiącTen miesiąc56107
WszystkieWszystkie8270207
216.73.216.165