Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 81 m

Szukaj na stronie

HMP Poleca

katatoniaaak 2 m

helloween i hammerfallzzz m

vdgg plakat nowe daty m

steelpanther 2022pol m

accept nowa datadaw m

 

ARKANA CODE - Brutal Conflict

 

(2017 Metal Scrap)
Autor: Wojciech Chamryk 
 
arkana-code-brutal-conflicti m

Tracklist:
1. Intro 00:53
2. Violent Human Corruption 03:32
3. Oprressor of Darkness 04:07
4. Escape from My Mind 03:23
5. Tortured by My Mind 04:41
6. Mutilated Reality 05:17
7. Dismember the Control 05:15
8. The Holocaust Horde 03:22
9. Mortuary March 04:37
10. Psychiatric Kingdom 04:10
11. Astral Illusion 04:29

     

Lineup:

Paolo Ponzi - Guitars

David Folchitto - Drums

Francesco Torresi - Vocals

Giusy Bettei - Bass

Luca Natarella - Guitars

     
Po klimatycznym „Intro” Włosi z Arkana Code od razu pokazują na co ich stać, atakując bezkompromisowym, szaleńczym „Violent Human Corruption”. To kawał solidnego, deathmetalowego mięcha, jednak sporym minusem jest brzmienie perkusji – kiedy w końcu muzycy i realizatorzy zauważą, że te wszystkie triggery, etc. nie wnoszą  do brzmienia niczego dobrego, a wręcz przeciwnie,  nieodwracalnie je okaleczają, pozbawiając surowości i brutalności?

Riffy bowiem tną jak trzeba, nie brakuje też dopracowanych, całkiem efektownych solówek Paolo Ponzi (dwuczęściowa w „Tortured By My Mind”, jeszcze bardziej rozbudowana w „Dismember The Control”, basistka Giusy Bettei też jest słyszalna, a wokalista Francesco Torresi potrafi zarówno solidnie wrzasnąć, jak i operować brutalnym growlingiem. Wystarczyłoby tylko do tego  nagrać partie bębnów tak jak kiedyś, bez tych wszystkich elektronicznych „wspomagaczy” i efekty byłyby na pewno ciekawsze, tym bardziej, że David Folchitto nie jest jakimś amatorem i myślę, że podołałby temu wyzwaniu. A tak słucha się „Brutal Conflict” całkiem nieźle, ale gdzieś cały czas w podświadomości nie daje spokoju fakt, jak by to wszystko wypadło z solidną, potężnie brzmiącą perkusją...

(4/6)
Wojciech Chamryk
140_fatum-158x600-singiel.png 144_hmpbanner.jpg 141_evil158x600.gif 143_kata_158x600 kopia.jpg 139_gojira_158x600 kopia.jpg 142_sepultura158x600.gif

Goście

3798528
DzisiajDzisiaj528
WczorajWczoraj548
Ten tydzieńTen tydzień1076
Ten miesiącTen miesiąc21237
WszystkieWszystkie3798528
107.21.85.250