Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 84sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

savage masterbs m

jag panzerbs m

katatonia-solstafirpw m

dream theaterbs m

acept 2023 aktualnypw m

lamb of god kreatorpw m

crystal viperbs m

beast in blackpw m

helliconx metal festival 2023nwpskx m

helstarbs m

soilwork i kataklysmpw m

metal hammer festival 2023knl m

hard rock heroes festival 2023 1nwpskx m

blind guardian plakatnwpskx m

HERZPARASIT - ParaKropolis

 

(2017 Echozone)
Autor: Wojciech Chamryk
 
herzparasit parakropolise m
Tracklist:
01. DNA unbekannt 1:53
02. Manege frei! 4:41
03. Tastsinn 4:47
04. Meine Träume jagen mir hinterher 3:58
05. Blut lügt nicht 3:47
06. ZACK! BOOM! BANG! 4:17
07. Einzelteile 4:15
08. Vatermal 3:06
09. Präparat 3:42
10. Ich 4:37
11. ParaKropolis 3:33
12. It must be in English! 3:05
13. Regentage 4:16
     
Lineup:
Ric-Q - Vocal
El Toro - Guitars
MR.SM - Drums
     
Metal industrialny należy u naszych sąsiadów do tego popularniejszego nurtu rocka, co potwierdzają też światowe kariery Rammstein, Oomph! czy Die Krupps. Założony przed niespełna 10 laty Herzparasit nieźle odnajduje się w tej stylistyce, czerpiąc też śmiało z dokonań Laibach, Ministry, Kraftwerk czy nawet Faith No More. Efektem jest mroczna, zdehumanizowana muzyka na pograniczu metalu, industrialu, gotyku i ambientu. Wśród 13 zamieszczonych na trzecim albumie grupy kompozycji warto jednak wyróżnić te najmniej sztampowe, odbiegające nieco od utartych schematów. I tak „Manege Frei!” ma w sobie sporo symfonicznego rozmachu, „Blut Lügt Nicht” jest spośród nich najbardziej zakręcony w warstwie rytmicznej, a specyficzny groove tylko dodaje mu swoistego uroku, a „It Must Be In English!” łączy industrial z siarczystym blackiem. W natłoku tych mocarnych i mrocznych dźwięków zadziwia też balladowa i pełna patosu, oparta na wiodącej partii fortepianu, finałowa kompozycja „Regentage”, jednak jako całość „ParaKropolis” to zdecydowanie rzecz dla zwolenników industrialnego łomotu i dźwięków electro.
(4/6)
Wojciech Chamryk

144_mag_158x600px_72_dpi.jpg 141_case_2.png 142_case_1.png

Goście

4213814
DzisiajDzisiaj1671
WczorajWczoraj2423
Ten tydzieńTen tydzień7202
Ten miesiącTen miesiąc4094
WszystkieWszystkie4213814
44.213.63.130