Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 66sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

impallers plakath m

wasp plakatt m

anathema plakat m

ulcerate plakatt m

epicak m

mad fest vol1 posterf m

mastodon plakatb m

mad lion fest vol3 posterf m

airbourne plakatf m

the sisters of mercy plakatb m

knock out on toura m

illusion plakatf m

wasp plakat m

helloween plakat z logo hmp m

morbid angel plakats m

threshold plakat m

dirkschneider plakat m

dio returns plakato b

stevenseagullsh m

merry christless plakatd m

kreator plakatk m

accept plakath m

HERZPARASIT - ParaKropolis

 

(2017 Echozone)
Autor: Wojciech Chamryk
 
herzparasit parakropolise m
Tracklist:
01. DNA unbekannt 1:53
02. Manege frei! 4:41
03. Tastsinn 4:47
04. Meine Träume jagen mir hinterher 3:58
05. Blut lügt nicht 3:47
06. ZACK! BOOM! BANG! 4:17
07. Einzelteile 4:15
08. Vatermal 3:06
09. Präparat 3:42
10. Ich 4:37
11. ParaKropolis 3:33
12. It must be in English! 3:05
13. Regentage 4:16
     
Lineup:
Ric-Q - Vocal
El Toro - Guitars
MR.SM - Drums
     
Metal industrialny należy u naszych sąsiadów do tego popularniejszego nurtu rocka, co potwierdzają też światowe kariery Rammstein, Oomph! czy Die Krupps. Założony przed niespełna 10 laty Herzparasit nieźle odnajduje się w tej stylistyce, czerpiąc też śmiało z dokonań Laibach, Ministry, Kraftwerk czy nawet Faith No More. Efektem jest mroczna, zdehumanizowana muzyka na pograniczu metalu, industrialu, gotyku i ambientu. Wśród 13 zamieszczonych na trzecim albumie grupy kompozycji warto jednak wyróżnić te najmniej sztampowe, odbiegające nieco od utartych schematów. I tak „Manege Frei!” ma w sobie sporo symfonicznego rozmachu, „Blut Lügt Nicht” jest spośród nich najbardziej zakręcony w warstwie rytmicznej, a specyficzny groove tylko dodaje mu swoistego uroku, a „It Must Be In English!” łączy industrial z siarczystym blackiem. W natłoku tych mocarnych i mrocznych dźwięków zadziwia też balladowa i pełna patosu, oparta na wiodącej partii fortepianu, finałowa kompozycja „Regentage”, jednak jako całość „ParaKropolis” to zdecydowanie rzecz dla zwolenników industrialnego łomotu i dźwięków electro.
(4/6)
Wojciech Chamryk

123_bg_158x600px_eu.gif 128_bullet-raid_baners_b.gif 124_banerMOSHERZ.jpg 122_beastinblack_158x600px_eu.gif 126_threshold-158x600px-eu.gif 121_destruction_158x600px_eu.gif 125_dio_156x600.gif 127_paenzer_158x600px_euv_b.gif

Goście

808194
DzisiajDzisiaj1124
WczorajWczoraj1549
Ten tydzieńTen tydzień10672
Ten miesiącTen miesiąc33022
WszystkieWszystkie808194
54.224.102.26

fates warning plakatn m

cradle of filthf m

magnum2018 new m

korpiklaani plakath m

40-lecie toto w tauron arenie krakwt m

black label society plakatf m

roger waters plakatu m

camel ebiuletynf m

deeppurple posterb1e m