Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 67sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

kreator plakatk m

accept plakath m

fates warning plakatn m

cradle of filthf m

cradle of filithz m

dr.living.dead plakatz m

magnum2018 new m

roting christ plakatz m

news nr 4 m

korpiklaani plakath m

40-lecie toto w tauron arenie krakwt m

sepultura plakatz m

rhapsodz plakatz m

black label society plakatf m

trivium plakatg m

metalmania plakatg m

frost and fire m

camel ebiuletynf m

exodus plakat katowice 250 m

judaspriest posterb1 m

king crimson m

deeppurple posterb1e m

anathema plakatz m

roger waters plakatu m

powerwolf plakatz m

nightwish plakatz m

annihilator plakatz m

batushka plakatz m

 

THE ISLEY BROTHERS-SANTANA - Power of Peace

 

(2017 Legacy)
Autor: \m/\m/
 
the isley brothers santana power of peace m
Tracklist:
1. Are You Ready
2. Total Destruction To Your Mind
3. Higher Ground
4. God Bless The Child
5. I Remember
6. Body Talk
7. Gypsy Woman
8. I Just Want To Make Love To You
9. Love, Peace, Happiness
10. What The World Needs Now Is Love Sweet Love
11. Mercy Mercy Me (The Ecology)
12. Let The Rain Fall On Me
13. Let There Be Peace On Earth
  
Generalnie ta płyta do współpraca kolosa z gigantem. The Isley Brothers to mega kult współczesnej muzyki rozrywkowej, to m.in. oni zdefiniowali funky i disco, to oni przez wiele dekad czarują fanów gospel, rytm and blues, rock and roll, soul, rock, pop oraz funky i disco. Zaś Santana to po prostu Santana, heros latynoskiego rocka. Choć muzycy znają się od dawna, a swoje największe sukcesy odnosili w latach siedemdziesiątych, to los pozwolił na większy wspólny projekt dopiero teraz. Moim zdaniem muzycy nie związali się aby szukać jakichś wspólnych dróg artystycznych, osiągać kolejne cele artystyczne, ale po to aby cieszyć się wspólnym graniem i samą muzyką. Pewnie dlatego na warsztat wzięli przeboje muzyki rozrywkowej głownie z kręgu soulu i funky (Stevie Wonder, Marvin Gaye, Curtis Mayfield), trochę bluesa (Willie Dixon), dorzucili jeszcze popu, rocka, jazzu i klimatu latynoskiego. Repertuar dobrali z podobnej epoki i zbliżonych nurtów, bowiem oprócz songów wspomnianych artystów znalazły się pomysły m.in. Swamp Dogg, Billie Holiday, Leona Thomasa czy zespołu The Chambers Brothers. A, zapomniałbym o jednym współczesnym lekko jazzującym utworze "I Remember", gdzie główny wokal na chwilę przejmuje autorka Cindy Blackman Santana. W ten sposób powstała znakomita płyta do słuchania i zabawy. Celebruje ona ponadczasowe dźwięki muzyki funk, soul, blues, rock, jazz i pop, czyli wszystko to w czym bracia Isley i Santana czują się znakomicie. Cały artyzm tego krążka polega na tym, że liderzy projektu narzucili wybranej muzyce swoje ego ale nie wywyższyli go ponad artystyczną wizję autorów utworów. To połączenie ogromnego poważania dla kolegów z branży ze swoimi umiejętnościami i wizji swojego muzycznego świata. Owszem płyta może być poddana krytyce, przez wszystkich co lubią "dzielić na czworo", mnie też nie do końca pasuje wykorzystanie pieśni "Let There Be Peace On Earth" (przypomina mi pompatyczne patriotyczno-śpiąteczne songi), ale zwykły fan takiej muzyki z pewnością szybko złapie przesłanie "Power of Peace". Album gwarantuje ponad godzinną dobrą zabawę i pozytywne odczucia przy słuchaniu. O dziwo, skupia uwagę słuchacza przez cały czas jego trwania, więc czego chcieć więcej?
(5/6)
\m/\m/

123_bg_158x600px_eu.gif 120_helloween_158x600px_eu.gif 119_hf_158x600px_eu.gif 121_destruction_158x600px_eu.gif

Goście

924124
DzisiajDzisiaj1022
WczorajWczoraj1883
Ten tydzieńTen tydzień8712
Ten miesiącTen miesiąc34594
WszystkieWszystkie924124
54.82.29.141