Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 84sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

savage masterbs m

jag panzerbs m

katatonia-solstafirpw m

dream theaterbs m

acept 2023 aktualnypw m

lamb of god kreatorpw m

crystal viperbs m

beast in blackpw m

helliconx metal festival 2023nwpskx m

helstarbs m

soilwork i kataklysmpw m

metal hammer festival 2023knl m

hard rock heroes festival 2023 1nwpskx m

blind guardian plakatnwpskx m

THE BWPP - Bats: Melodies And Lullabies For Samal

 

(2017 MonseArt Music)
Autor: Wojciech Chamryk
 
bwpp cover new m
Tracklist
1. First Bat
2. Bat Before Tomorrow, Before We Die
3. Bat That Flew Through The Window The Other Night And Stayed
4. Bat In A Golden Cage
5. Bat That Lived Above The Altar
6. Bat Ex Cathedra
7. Seventh Bat
8. City’s Night Sky
9. Bats Before Carnage
10. American Horror Bat

Jeśli dobrze liczę, to z koncertowym „Live At Klub Proxima, 23.04.16, Varsovia”, dostępnym z magazynem „Lizard” w ubiegłym roku, „Bats: Melodies And Lullabies For Samal” jest już czwartym albumem The Black Water Panic Project. Nightmare Animal a.k.a. Paweł Siwochowicz stworzył jednak tę płytę zupełnie sam, rezygnując ze współpracy z wspierającymi go dotąd muzykami. Kolejną nowością jest to, że „Bats:...” to album niemal całkowicie instrumentalny, poza okazjonalnymi szeptami, samplami czy zapętlonymi w tle wokalami, a w dodatku Nightmare Animal przedstawia słuchaczom bardzo osobiste utwory, nagrywane dla swej żony Samal w czasie, kiedy dzieliła ich znaczna odległość. Każdy kto słyszał choć jeden utwór z „Fight For Oxygen” (2013) czy „Alpha Pro Broken Machines” (2015) wie doskonale, że o żadnych melodiach lub kołysankach w tradycyjnym tego słowa znaczeniu nie może być tu mowy, chociaż na tych wcześniejszych płytach The BWPP zdarzały się też przecież kompozycje bardziej przystępne. Zdecydowanie przeważał jednak industrialny rock i takie też dźwięki dominują też na  „Bats:...”, z tym, że w jeszcze bardziej bezkompromisowej, wręcz ekstremalnej wersji. Brzmi to wszystko tak, jakby Nightmare Animal zerwał ze wszystkimi ograniczającymi go dotąd schematami, kreując za pomocą gitary(?), samplerów i syntezatorów swój własny, bardzo mroczny i odjechany świat. Akurat mnie najbardziej przypadły do gustu te hipnotyczno-transowe partie z „Bat That Lived Above The Altar” i „Bats Ex Cathedra”,ale równie duże wrażenie robią też inne, równie minimalistyczne czy ambientowe, a przy tym urozmaicone utwory, takie jak: „Bat In A Golden Cage” czy „Bat With Painted Smile”. Płyta nie dla każdego, ale warta uwagi.
(5/6)
Wojciech Chamryk

144_mag_158x600px_72_dpi.jpg 141_case_2.png 142_case_1.png

Goście

4213779
DzisiajDzisiaj1636
WczorajWczoraj2423
Ten tydzieńTen tydzień7167
Ten miesiącTen miesiąc4059
WszystkieWszystkie4213779
44.213.63.130