Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 66sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

impallers plakath m

wasp plakatt m

anathema plakat m

ulcerate plakatt m

epicak m

mad fest vol1 posterf m

mastodon plakatb m

mad lion fest vol3 posterf m

airbourne plakatf m

the sisters of mercy plakatb m

knock out on toura m

illusion plakatf m

wasp plakat m

helloween plakat z logo hmp m

morbid angel plakats m

threshold plakat m

dirkschneider plakat m

dio returns plakato b

stevenseagullsh m

merry christless plakatd m

kreator plakatk m

accept plakath m

EAGLES OF DEATH METAL - I Love You All The Time - Live At The Olympia In Paris

 

(2017 Eagle Vision)
Autor: Wojciech Chamryk
 
eagles of death metal - love you all the time live at the olympia in paris m
Tracklist:
01. Intro: Il Est Cinq Heures, Paris S'Éveille
02. I Only Want You
03. Don't Speak (I Came To Make A Bang!)
04. So Easy
05. Complexity
06. Whorehoppin' (Shit, Goddamn)
07. I Love You All The Time
08. Cherry Cola
09. The Reverend
10. Got A Woman
11. I Got A Feelin' (Just Nineteen)
12. Stuck In The Metal
13. Miss Alissa
14. I Like To Move In The Night
15. Secret Plans
16. Wannabe In L.A.
17. Bag O' Miracles
18. Save A Prayer
19. I Want You So Hard (Boy's Bad News)
20. Speaking In Tongues
      
Lineup:
Jesse Hughes - vocal
Julian Dorio - drums
Dave Catching - guitars
Matt McJunkins - bas
Eden Galindo - guitar
Tuesday Cross - keyboards
Josh Homme - drums
       
Do 13 listopada 2015 roku zespół Eagles Of Death Metal był znany, ale trudno było określić go mianem gwiazdy. Po terrorystycznym zamachu podczas ich koncertu w paryskim klubie Bataclan, kiedy wśród 89 ofiar znalazł się również Nick Alexander z zespołowej ekipy, sytuacja ta zmieniła się diametralnie i o Orłach usłyszał cały świat. Muzycy od razu zapowiadali, że wrócą nad Sekwanę i dokończą przerwany w tak tragicznych okolicznościach koncert i faktycznie, 16 lutego ubiegłego roku, zagrali w słynnej Olympii. Był to występ szczególny, tak więc nic dziwnego, że został zarejestrowany i wydany w wersji audio i video, tym bardziej, że poprzednie DVD Eagles Of Death Metal pochodzi, bagatela, sprzed 11 lat. Pierwsze co uderza to poważne podejście frontmana: znany ze scenicznych szaleństw Jesse Hughes jest tym razem wyjątkowo skupiony i poważny, szczególnie kiedy upamiętnia ofiary zamachu chwilą ciszy, zakłada podany przez fana szalik we francuskich barwach czy dedykuje Nickowi „Secret Plans”. Stopniowo jednak rozkręca się, aż do kulminacji w kilkunastominutowym „Speaking In Tongues” kiedy to osamotniony Dave Catching gra na scenie, a Hughes dołącza do niego na balkonie wśród publiczności na drugim końcu sali. Na scenie widzimy też Josha Homme'a, którego w czasie zamachu z zespołem nie było – grał wtedy Julian Dorio, który na DVD pojawia się w szóstym utworze. Od tego momentu panowie grają na dwa zestawy, albo też Homme tylko śpiewa, bądź Dorio ma chwilę przerwy i przegląda jakiś ilustrowany magazyn.
     
Skład dopełniają basista Matt McJunkins i okazjonalnie gitarzysta Eden Galindo, słychać też niekiedy klawisze (Tuesday Cross). Muzycznie mamy tu swoiste the best of: począwszy od numerów z debiutanckiego „Peace, Love & Death” do promowanej wówczas, najnowszej „Zipper Down”, a dodatkowym atutem jest dla mnie fakt, że to zapis całego koncertu, bez cięć i poprawek. Są więc przerwy, dłuższe przemowy, strojenie instrumentów, ale przede wszystkim solidna porcja przebojowego rock and rolla, z „So Easy”, „Got A Woman”, „Wannabe In L.A.” i obowiązkowym „I Want You So Hard (Boy’s Bad News)”. Hughes nie jest na pewno najlepszym wokalistą na świecie – cover „Save A Prayer” Duran Duran potwierdza to w całej rozciągłości – ale słucha się tego i ogląda naprawdę dobrze, bo montaż jest klasyczny, bez teledyskowych ekstrawagancji. Szkoda tylko, że dodatki są więcej niż skromne – to tylko trzy utwory nagrane w Los Angeles, w październiku 2015 roku, ale ciekawe o tyle, że w Paryżu ich nie grali.
(5/6)
Wojciech Chamryk 

121_destruction_158x600px_eu.gif 128_bullet-raid_baners_b.gif 124_banerMOSHERZ.jpg 122_beastinblack_158x600px_eu.gif 126_threshold-158x600px-eu.gif 123_bg_158x600px_eu.gif 125_dio_156x600.gif 127_paenzer_158x600px_euv_b.gif

Goście

808190
DzisiajDzisiaj1120
WczorajWczoraj1549
Ten tydzieńTen tydzień10668
Ten miesiącTen miesiąc33018
WszystkieWszystkie808190
54.224.102.26

fates warning plakatn m

cradle of filthf m

magnum2018 new m

korpiklaani plakath m

40-lecie toto w tauron arenie krakwt m

black label society plakatf m

roger waters plakatu m

camel ebiuletynf m

deeppurple posterb1e m