Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 66sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

impallers plakath m

wasp plakatt m

anathema plakat m

ulcerate plakatt m

epicak m

mad fest vol1 posterf m

mastodon plakatb m

mad lion fest vol3 posterf m

airbourne plakatf m

the sisters of mercy plakatb m

knock out on toura m

illusion plakatf m

wasp plakat m

helloween plakat z logo hmp m

morbid angel plakats m

threshold plakat m

dirkschneider plakat m

dio returns plakato b

stevenseagullsh m

merry christless plakatd m

kreator plakatk m

accept plakath m

KŁY - Taran-Gai

 

(2017 Self-Released)
Autor: Wojciech Chamryk
 
kly taran-gai m
Debiutancki album Kłów, „wojów z wództwa kłysogórskiego“ jest co prawda tylko bezpłatnym dodatkiem do najnowszego numeru „R'Lyeh 'zine”, jednak zbyt dobry to materiał, by przejść obok niego obojętnie. O samym zespole wiem niewiele, płytę nagrano w Kielcach i w Warszawie, zaś miks i mastering to dzieło Nihila. Muzykę i warstwę słowną „Taran-Gai” zainspirowała „Saga o ludziach lodu“ Margit Sandemo, konkretnie zaś tomy 14 i 17 tego cyklu. Jakoś nigdy nie byłem zwolennikiem tej sagi, jednak w muzycznej interpretacji Kłów robi ona wrażenie. To przede wszystkim w znacznej części bezkompromisowy i ekstremalny black, ale z drugiej strony nieszablonowy i nacechowany eksperymentalnym podejściem. Niekiedy jest więc ostro i bardzo siarczyście, a demoniczny skrzek dodaje temu wszystkiemu jeszcze większej surowości („Tun Sij (Przemiany w płomieniach)“), czasem też jednak melodyjniej („Mar (Wyroki wichru)“), a nawet łagodniej, wręcz klimatycznie („Shira (Milczenie wody)“). Mamy też elementy mrocznego ambientu („Sarmik (Samotność wilka)“) oraz najbardziej progresywny na tym wydawnictwie, trwajacy ponad 10 minut utwór „Shama (Kamień wrogiem)“ – zróżnicowany aranżacyjnie, w głównej mierze majestatyczny, z licznymi paretami syntezatorów, ale ale i ostrą, typowo blackową końcówką. Jeśli więc ktoś gustuje w siarczystym, a przy tym nieźle zakręconym blacku to powinien sprawić sobie 13. numer „R'Lyeh“ – info u Adriana:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. .
(5)
Wojciech Chamryk

124_banerMOSHERZ.jpg 128_bullet-raid_baners_b.gif 122_beastinblack_158x600px_eu.gif 126_threshold-158x600px-eu.gif 123_bg_158x600px_eu.gif 121_destruction_158x600px_eu.gif 125_dio_156x600.gif 127_paenzer_158x600px_euv_b.gif

Goście

808190
DzisiajDzisiaj1120
WczorajWczoraj1549
Ten tydzieńTen tydzień10668
Ten miesiącTen miesiąc33018
WszystkieWszystkie808190
54.224.102.26

fates warning plakatn m

cradle of filthf m

magnum2018 new m

korpiklaani plakath m

40-lecie toto w tauron arenie krakwt m

black label society plakatf m

roger waters plakatu m

camel ebiuletynf m

deeppurple posterb1e m