Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 70sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

batushka plakatz m

nonirontrasaplakat m

johncorabik m

kreon katowice plakatz m

ivar einar2 m

roadhog plakatk m

slash 2019 poster m

satan plakatk m

uriah heep plakatk m

laibach plakatk m

 

xhaken plakat m

the australian pink floyd show 2019 posterb1 m

turboplakat m

hell over hammaburg flyer august m

riversideplakat m 

kamelotplakat m

overkill plakatk m

korpiklaani plakatk m

voodoo plakat koncertu m

bloodbound plakat m

udo plakat m 

 

SIMO - Rise & Shine

 

(2017 Provogue)
Autor: Wojciech Chamryk
 
simo rise shinez s
Tracklist:
1. Return (4:13)
2. Meditation (4:11)
3. Shine (3:52)
4. People Say (3:56)
5. Don't Waste Time (3:15)
6. I Want Love 5:24)
7. The Climb (3:13)
8. Light the Candle (7:19)
9. Be with You (7:36)
10. The Light (5:03)
11. I Pray (13:05)
          
Amerykanie, w dodatku z Nashville, więc jakiegoś ekstremalnego metalu na pewno nie grają i to fakt, bo to trio preferuje klasycznego rocka o mocno psychodelicznych podstawach. „Rise & Shine”to ich drugi album, ponad godzina odlotowej muzyki. Zaczyna się jednak dość zwyczajnie, od typowych  w sumie piosenek, takich w stylu „Cream spotyka Lenny’ego Kravitza”, gdzie klasyczny rock, white blues, a czasem nawet Zeppelinowy hard ładnie ze sobą współbrzmią, zwłaszcza w hitowym „Shine”, klimatycznej balladzie „I Want Love” czy „Light The Candle”. Ten ostatni utwór trwa już ponad siedem minut i jest swoistą zapowiedzią końcowej, znacznie ciekawszej części płyty. Zaraz po nim mamy bowiem „Be With You”, świetny numer w stylu Hendrixa i Kravitza z odlotowymi solówkami oraz „The Light”, utwór niczym z delty Missisipi, tylko na głos i oszczędną gitarę, a końcówka wybrzmiewa już wyłącznie a capella. I finał: 13-minutowy „I Pray”, jakby psychodeliczna suita z licznymi orientalnie brzmiącymi partiami, odjazdami w stronę jazzu, klimatem swobodnych utworów The Doors i okazjonalnymi wzmocnieniami –  tu znowu znowu kłania się Lenny K. Ciekawe jak grają to na żywo, bo na płycie brzmi wybornie!
(5/6)
Wojciech Chamryk

121_meshuggah_158x600px_eu.gif 122_gotthard_158x600px_eu.gif 123_nightwish_158x600px_eu.gif 119_hugsja_hmp002.png 117_fever_singiel_obey_hmp.gif 124_metalchurch_158x600px_eu.gif 116_accept_158x600px_eu.gif

Goście

1707575
DzisiajDzisiaj1243
WczorajWczoraj2814
Ten tydzieńTen tydzień17030
Ten miesiącTen miesiąc47109
WszystkieWszystkie1707575
54.172.221.7

heliconmetalfestivalii m

battle beast plakatk m

kit 2019k m

the iron maidens plakatk m

godsmack 2019 poster m

mystic festivalk m

wehrmacht plakat m