Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

GUILD OF SHADOWS - Keepers Of The Night Souls

 

(2017 Putrid Cult)
Autor: Wojciech Chamryk
 
guild of shadows keepers of the night souls s
Tracklist:
1. Shadows In The Fog
2. Evil Eyes
3. A Feast In Pandemonium
4. Hidden In The Shadows
5. The Battle Cry
6. An Old Tale…
7. Gods From The Isles
8. Aces High (Iron Maiden cover)
                  
Lineup:
Eric Shadowmaster – gitara, śpiew
Raphael Wintershade – perkusja
              
Dawno już straciłem rachubę w ilu zespołach/projektach udziela się Wened, ale Guild Of Shadows jest jednym z tych najnowszych. Poza naszym rodakiem tworzy go Irlandczyk odpowiedzialny za śpiew i gitarę, a razem grają tradycyjny heavy podszyty black metalem. Czarny heavy metal, blackened heavy – jak zwał tak zwał, bo wszystko jest tu jasne, szczególnie co do źródeł inspiracji obu muzyków. Bathory, Mercyful Fate, Running Wild z dwóch pierwszych płyt, trochę wczesnego Iron Maiden i tym podobne dźwięki wypełniają debiutancką EP-kę Guild Of Shadows.
Nie ma się co czarować, bo „Keepers Of The Night Souls” nie ma w żadnym razie startu do klasycznych wydawnictw w/w, ale to nad wyraz solidny, klasyczny w każdym calu materiał, typowy przykład podziemnego, szczerego metalu. Eric Shadowmaster łączy skrzek z czystymi partiami, czasem też próbując Kingowych falsetów, chociaż już wokalne nakładki w „The Battle Cry“ brzmią cokolwiek amatorsko. Niektórym utworom również brakuje werwy czy mocy, bywa też, że kończą się jakimiś dziwnymi wyciszeniami, jakby obu muzykom zabrakło pomysłów, ale „Keepers Of The Night Souls” słucha się całkiem nieźle. Cover „Aces High“ też udał się chłopakom, a brutalny wokal nieźle pasuje do melodyjnej, szybszej niż w oryginale muzyki.
(3,5/6)
Wojciech Chamryk

baner_lone assembly.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8230767
DzisiajDzisiaj340
WczorajWczoraj2701
Ten tydzieńTen tydzień340
Ten miesiącTen miesiąc16667
WszystkieWszystkie8230767
216.73.216.158