Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 69sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

internal quiet 2018 tour poster new m 

primal fear plakata b

threshold european tour 2018z m

ross the boss bullet crystal viper m

ross the boss 2 plakat m

diamond head plakat m

news 2 riverside m

xhammerfall plakat m

halloween metal massacre plakatb m

satan plakata m

powerwolf plakatz m

striker plakatzzz m

xmsf poster poland m

xdragonhammer plakat m

impaled nazarene plakata m

nightwish plakatz m

annihilator nowy plakat m

slayer plakatz m

exodusreklama logotypy rgb m

xkreator plakat m

xmerry christless plakat m 

ARCYZYGMUNT STEFAN - Szarpidruty

 

(2018 Self-Released)
Autor: \m/\m/
 
arcyzygmunt stefan szarpidrutyyz m
 
Tfracklista:
Szarpidruty
Świnie w butach
Riff'n'Roll
Dziura w niebie
Trzy po trzy
Dezorientacja myśli
Impreza u rzeźnika
Metronom do śmierci
          
Pod nazwą Arcyzygmunt Stefan kryje się solowy projekt Konrada Wulkiewicza wokalisty ciągle dobrze zapowiadającego się zespołu heavy/thrashowego Detonacja. To, że aktualnie muzyk może sam nagrać materiał nikogo już nie dziwi. Z resztą takich pomysłów na rynku tradycyjnego heavy metalu jest coraz więcej. Pewne zdziwienie przynosi jedynie fakt, że Konrad znakomicie daje sobie radę z instrumentarium i brzmieniem płyty. Świetne gitary, riffy tną uszy aż miło, partie solowe spełniają swoja rolę, choć bas nie jest wyeksponowany, to mam wrażenie, że go słyszę. O dziwo perkusja nie brzmi jak coś samplowanego, ale nie wierzę aby muzyk zagrał jej partie na zwyczajnym instrumencie. Nie jest to jakaś wyszukana gra na bębnach ale bardzo dobrze wpasowuje się ona w muzyczny świat Arcyzygmunta Stefana. A należy on do stylu heavy/ thrash metalu. Odniesień jest sporo ale najważniejsze z nich to chyba wczesna Metallica, Pantera i Annihilator. To ostatnie porównanie zdaje się nawet najbliższe, bowiem Jeff Waters również potrafi nagrać sam płytę, nie omijając śpiewania, świetnie odnajduje się w stylu heavy/thrashowym oraz lubi nowoczesne granie i z chęcią go wykorzystuje w swoich kompozycjach. Jeśli chodzi o budowę utworów to Jeff mimo wszystko robi to bardziej technicznie, ale ostatnio również dba o dobre, proste i komunikatywne przesłanie, tak jak właśnie robi Konrad w swoich utworach. Waters za to zdecydowanie lepszy jest w partiach solowych, ale jest on idolem wielu młodych gitarzystów. Podejrzewam, że sam Konrad nieraz szlifował - a przynajmniej próbował - swój warsztat na partiach Jeffa. Za to Jeff może trochę pozazdrościć Konradowi umiejętności śpiewania, choć czasami ze względu na wartości muzyczno-tekstowe Wulkiewicz zniża swoje loty do poprawnego artykułowania głosem. Oddzielną sprawą są teksty. Ogólnie metalowcy lubią się pośmiać, nie odpuszczają nawet sobie. Teksty Arcyzygmunta i Stefana dotyczą typowych heavy metalowych tematów, dotykają one polityki, społecznych zachowań oraz życia muzyka i fana heavymetalowego, itd. Jednak liryki w tym wypadku są bardzo satyryczne, jedne są bardziej frywolne, inne zaś, mimo zabawowego przekazu, zmuszają do refleksji. Nie jest to nic nowego, bowiem swego czasu była Grópa Ymadło, a teraz wielu śmieje się do utworów Nocnego Kochanka. Pytanie tylko, czy było warto? Słowa mnie nie przekonały, za to muzyka jest całkiem, całkiem i jako przerywnik między obowiązkami Detonacji, może być. Tylko szkoda, że z Detonacją, Konrad Wulkiewicz nie nagrał jeszcze nic nowego, czas najwyższy.
(3,7/6)
\m/\m/

121_ex_158x600.gif 116_northward_158x600px_eu.gif 115_fifthangel_158x600px_eu.gif 119_bg_158x600px_eu.gif 130_baner0slider_2.gif 120_accept_158x600px_eu.jpg

Goście

1501814
DzisiajDzisiaj1649
WczorajWczoraj2735
Ten tydzieńTen tydzień1649
Ten miesiącTen miesiąc58825
WszystkieWszystkie1501814
54.162.118.107

batushka plakatz m

xhaken plakat m

the australian pink floyd show 2019 posterb1 m

hell over hammaburg flyer august m

xoverkill plakat m