Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 70sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

xmerry christless plakat m

madfestvol2posterfinalnet m

batushka plakatz m

xhaken plakat m

ivar einar2 m

roadhog plakatk m

slash 2019 poster m

satan plakatk m

 

uriah heep plakatk m

laibach plakatk m

the australian pink floyd show 2019 posterb1 m

turboplakat m

hell over hammaburg flyer august m

riversideplakat m 

kamelotplakat m

overkill plakatk m

korpiklaani plakatk m

voodoo plakat koncertu m

udo plakat m 

 

DOWN TO THE HEAVEN - [level -1]

 

(2018 Self-Released)
Autor: Wojciech Chamryk
 
down to the heaven m
 
Tracklist:
1.Down to the... 03:25
2.Catharsis 05:02
3.Lost in memories 03:48
4.Unbroken 04:10
5.No vision 06:07
6.Kingdom of delusion 05:51
7.Tyrant's fall 03:32
8.We Are 03:02
         
Down To The Heaven stuknie niebawem pięć lat istnienia, a debiutancki album tej grupy z Bielska-Białej utrzymany jest w stylistyce szeroko rozumianego, nowoczesnego metalu. Dla fanów tradycyjnego czy ekstremalnego grania nie brzmi to zbyt zachęcająco, ale nie da się nie zauważyć, że zawartość „[level -1]” trzyma poziom. Począwszy od oszczędnej, ale dopracowanej szaty graficznej, poprzez próbę całościowego podejścia do tematu samego wydawnictwa („... w 2016 roku na Śląsku zostało uprowadzonych sześciu mężczyzn. Jak dotąd nie ustalono, kto lub co ich porwało, nieznane są też motywy porwania ani miejsce przetrzymywania zakładników... Czynności wyjaśniające trwają...”. W ich trakcie owych sześciu porwanych gra zaś mocno i nowocześnie, łącząc groove nu metalu, cios metalcore, melodyjny death, elektronikę, djent, post-rocka i licho wie co jeszcze. W tym pozornym chaosie wszystko jest jednak perfekcyjnie poukładane a gęste, pogmatwane struktury poszczególnych utworów dopełnia duża doza melodii – zwycięstwa Down To The Heaven w konkursie Eurowizji czy innym Sopocie pewnie to nie zapewni, ale jest, jak na tę estetykę, dość chwytliwe, co urozmaica bezkompromisowy atak „Catharsis” czy instrumentalnego „No Vision”. Ciekawe są też wokale, bo wedle opisu odpowiada za nie jeden człowiek o ksywie Rusty, tymczasem krzyczy, wrzeszczy, skrzeczy, a czasem nawet i rapuje, za trzech. Generalnie konkret, tak więc:
(4,5/6)
Wojciech Chamryk

121_meshuggah_158x600px_eu.gif 122_gotthard_158x600px_eu.gif 123_nightwish_158x600px_eu.gif 119_hugsja_hmp002.png 117_fever_singiel_obey_hmp.gif 124_metalchurch_158x600px_eu.gif 116_accept_158x600px_eu.gif

Goście

1640620
DzisiajDzisiaj1502
WczorajWczoraj2485
Ten tydzieńTen tydzień1502
Ten miesiącTen miesiąc41290
WszystkieWszystkie1640620
54.164.198.240

heliconmetalfestivalii m

battle beast plakatk m

kit 2019k m

the iron maidens plakatk m

godsmack 2019 poster m

mystic festivalk m