Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 71sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lion shepherd plakat m 

ultra violence invicta tour m

turbo wywiad foto plakat m

visigoth plakatc m

plakat do druku v1.1z m

anthrax plakatz m

godsmack 2019 poster m

king crimson 2019 ebiuletyn m

mystic festivalk m

wehrmacht plakat m

queensryche plakat m

wacken2019

black silesia open air festival iv m

prog in park iii m

BULLET FOR MY VALENTINE - Gravity

 

(2018 Spinefarm)
Autor: Wojciech Chamryk
 
bullet for my valentine gravity m
Tracklist:
1. Leap Of Faith
2. Over It
3. Letting You Go
4. Not Dead Yet
5. The Very Last Time
6. Piece of Me
7. Under Again
8. Gravity
9. Coma
10. Don’t Need You
11. Breathe Underwater
        
Wygląda na to, że Bullet For My Valentine niczym szczególnym już nas nie zaskoczą. „Gravity” to już szósty studyjny album walijskiej formacji, coraz bardziej odchodzącej od siarczystego metalcore w rejony bardziej przebojowego grania. Matt Tuck i Michael Paget najwidoczniej marzą o wyprzedanych stadionach, radiowych przebojach i generalnie znacznie większej karierze niż ta dotychczasowa – ano, nic w tym zdrożnego, jednak starsi fani mogą poczuć się rozczarowani nie tylko tym kierunkiem, ale też i formą jego realizacji. Złagodniał tu bowiem nie tylko Tuck, niemal rezygnując z brutalnych wokali, ale i muzyka grupy, coraz bardziej ciążąca w kierunku Linkin Park, Bring Me The Horizon czy tego typu zespołów. Nawet jeśli wokaliście zdarzy się ryknąć, to od razu równoważy to czysty śpiew, tak jak w singlowym „Over It”, a wiele utworów, jak choćby „The Very Last Time” czy „Coma” to niezbyt mocne, typowo przebojowe granie, bardziej elektroniczne niż gitarowe – o czasach melodyjnych, ale też i ostrych utworach z czasów „The Poison” i płyt późniejszych możemy zapomnieć. Nie znaczy to oczywiście, że zwolennicy tamtego oblicza grupy nie znajdą na „Gravity” niczego dla siebie, bo „Under Again”, utwór tytułowy czy „Don’t Need You” na pewno ich nie rozczarują, ale Bullet For My Valentine A.D. 2018 podąża już w innym, nie tak jednowymiarowym kierunku.
(4/6)
Wojciech Chamryk

127_grandmagus_158x600px_eu.gif 128_enforcer_158x600px_eu.gif 120_anthrax_banner_2.png 130_possessed_158x600px_eu.gif

Goście

2020262
DzisiajDzisiaj1668
WczorajWczoraj1243
Ten tydzieńTen tydzień4006
Ten miesiącTen miesiąc51829
WszystkieWszystkie2020262
34.229.76.193

protector plakat m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m