Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 76sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

kat roman kostrzewskiazq m

vaderazq m

doroplakatze m

nightwishposterz m

opethposterz m

epicaposterz m

richie kotzenposterz m

helloween nowadata m

laibachposterz m

mystic festivalzz m

kiss poster m

steelpanther poster m

evanescenceposterz m

vandenberg poster m

van der graaf generator m

deeppurple 2021 posterb1mn m

fish posterb1 2021 v2ze m

tarja 2021 posterb1 m

 

OMEGA DIATRIBE - Trinity

 

(2018 Metal Scrap)
Autor: Wojciech Chamryk
 
omega diatribe trinity m
Tracklist:         
1.Souls Collide 04:51
2.Filius Dei 04:50
3.Trinity 04:28
4.Spinal Cord Fusion 03:40
5.Divine of Nature 03:27
6.Replace Your Fear 06:18
7.Oblation 01:44
8.Chain Reaction 04:15
9.Denying Our Reality 05:55
10.Compulsion 05:33
11.Wraith 04:34
12.Tukdam 03:04     
        
Widniejąca powyżej nazwa nic mi nie mówiła. Ano, zespołów coraz więcej, człowiek coraz starszy, to i wszystkiego nie ogarnia, a czasem nawet i nie pamięta... Ale tego węgierskiego zespołu jakoś wcześniej nie słyszałem. „Trinity” jest drugim albumem Omega Diatribe, utrzymanym w stylistyce nowoczesnego, zaawansowanego technicznie i brutalnego metalu. Słychać że mają swoich mistrzów, z Meshuggah na czele, ale też sami są niezgorszymi muzykami, kompozytorami i aranżerami. Nie zawsze jest to takie oczywiste, jak choćby w dziwnie rozwleczonym, pozbawionym mocy, mimo blastów, „Spinal Cord Fusion” czy owszem dynamicznym, ale robiącym wrażenie zaledwie poprawnej wprawki na temat stylu Soulfly „Trinity”, ale są tu też i niezgorsze strzały. Choćby „Replace Your Fear” i „Chain Reaction” mają w sobie sporo post-rockowej błyskotliwości, „Divine Of Nature” zachwyca zakręconą sekcją rytmiczną, a już „Wraith” to prawdziwy popis nader sprawnie klangującego basisty. Jest też fajny finał w postaci klimatycznego „Tukdam”, tak więc chociaż nie przepadam za taką muzyką, to jednak „Trinity” zasługuje na:
(4/6)
Wojciech Chamryk

121_poparzeni_kawa_trzy.gif 126_gotthard_158x600px_eu.gif 120_destruction_158x600px_eu.gif 120_slider_ot.gif 137_if_158x600px_eu.gif 122_bluespills_158x600px_eu.gif 127_amaranthe_158x600px_eu.gif 124_heathen_158x600px_eu.gif 121_primalfear_158x600px_eu.gif

Goście

3429357
DzisiajDzisiaj2193
WczorajWczoraj2126
Ten tydzieńTen tydzień8019
Ten miesiącTen miesiąc2193
WszystkieWszystkie3429357
3.235.105.97