Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 76sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

kat roman kostrzewskiazq m

vaderazq m

doroplakatze m

nightwishposterz m

opethposterz m

epicaposterz m

richie kotzenposterz m

helloween nowadata m

laibachposterz m

mystic festivalzz m

kiss poster m

steelpanther poster m

evanescenceposterz m

vandenberg poster m

van der graaf generator m

deeppurple 2021 posterb1mn m

fish posterb1 2021 v2ze m

tarja 2021 posterb1 m

 

SYMPHONY OF SYMBOLS - Historiocriticism

 

(2018 Metal Scrap)
Autor: Wojciech Chamryk
 
symphonyofsymbols-historiocriticism s
Tracklist
1.Flood 01:14
2.Dispersion 09:26
3.Gates 02:12
4.Pyramid Cities 07:52
5.Rings 01:08   
6.Verity in the Legends 09:05    
7.Giant Signs 01:14      
8.Beyond Earth 09:15   
9.In the Serve of Evil 01:39       
10.The First Natoin, the Last Survivor 10:18
11.Everything Reveals 06:40
            
Symphony Of Symbols są z Hódmezővásárhely – od razu przypomniałem sobie spore fragmenty „Przygód dobrego wojaka Szwejka podczas wojny światowej” i rozmaite językowe łamańce, związane z dźwięczną, ale i niezwykle trudną węgierską mową. Na „Historiocriticism” w sensie muzycznym też różnych wywijańców nie brakuje, bowiem Symphony Of Symbols preferują techniczny, chociaż nie pozbawiony też surowości i brutalności, death/black metal. Aż dziwne, że od 1997 roku zdołali nagrać raptem dwie płyty – może częste zmiany składu, szczególnie na stanowisku wokalisty, były nie do przejścia, ale z Kovács Zoltánem Frigyesem zdołali sfinalizować „Historiocriticism”. Proste grzanie na dwie stopy, blasty, riffownię i skrzek/growling niczym szczególnym tu nie powala, vide „Verity In The Legends” niczym tu nie powala, ale kiedy zespół zaczyna kombinować z bardziej urozmaiconymi patentami („Dispersion”), śmielej sięga po elektronikę czy mroczny ambient („Giant Signs”/„Beyond Earth”), albo mocarny doom („Everything Reveals”), robi się znacznie ciekawiej, tym bardziej, że wszystkie utwory zostały tu połączone w jedną, trwającą ponad godzinę i zwartą całość.
(4/6)
Wojciech Chamryk

120_destruction_158x600px_eu.gif 121_poparzeni_kawa_trzy.gif 120_slider_ot.gif 137_if_158x600px_eu.gif 122_bluespills_158x600px_eu.gif 124_heathen_158x600px_eu.gif 121_primalfear_158x600px_eu.gif

Goście

3415830
DzisiajDzisiaj242
WczorajWczoraj1728
Ten tydzieńTen tydzień6862
Ten miesiącTen miesiąc51970
WszystkieWszystkie3415830
52.3.228.47