Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 72sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

dog eat dog 2019 abk fall instastory posterzyx m

walkyrya italian metal band 111019 m-artzzz b

mh plakat b

mortis plakat m

destroyers i jaguar plakat krakow 1zzz m

praying mantis plakat m

pestilence poster oba net 1k m

hitten plakatz m

true thrash fest m

ghost plakatz m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m

alterbridge posterb1zyx m

annihilator plakat666 b

exumer plakat m

voivod plakatzyx m

metalowa-wigilia-2019-web-posterzyx m

deeppurple-poster m

dreamtheater-poster m

rhapsodyoffire-posterb1 m

hammerfall posterb1 m

atropha plakatzzz m

lamb of god i kreator plakat m

mystic festival 2020 m

SYMPHONY OF SYMBOLS - Historiocriticism

 

(2018 Metal Scrap)
Autor: Wojciech Chamryk
 
symphonyofsymbols-historiocriticism s
Tracklist
1.Flood 01:14
2.Dispersion 09:26
3.Gates 02:12
4.Pyramid Cities 07:52
5.Rings 01:08   
6.Verity in the Legends 09:05    
7.Giant Signs 01:14      
8.Beyond Earth 09:15   
9.In the Serve of Evil 01:39       
10.The First Natoin, the Last Survivor 10:18
11.Everything Reveals 06:40
            
Symphony Of Symbols są z Hódmezővásárhely – od razu przypomniałem sobie spore fragmenty „Przygód dobrego wojaka Szwejka podczas wojny światowej” i rozmaite językowe łamańce, związane z dźwięczną, ale i niezwykle trudną węgierską mową. Na „Historiocriticism” w sensie muzycznym też różnych wywijańców nie brakuje, bowiem Symphony Of Symbols preferują techniczny, chociaż nie pozbawiony też surowości i brutalności, death/black metal. Aż dziwne, że od 1997 roku zdołali nagrać raptem dwie płyty – może częste zmiany składu, szczególnie na stanowisku wokalisty, były nie do przejścia, ale z Kovács Zoltánem Frigyesem zdołali sfinalizować „Historiocriticism”. Proste grzanie na dwie stopy, blasty, riffownię i skrzek/growling niczym szczególnym tu nie powala, vide „Verity In The Legends” niczym tu nie powala, ale kiedy zespół zaczyna kombinować z bardziej urozmaiconymi patentami („Dispersion”), śmielej sięga po elektronikę czy mroczny ambient („Giant Signs”/„Beyond Earth”), albo mocarny doom („Everything Reveals”), robi się znacznie ciekawiej, tym bardziej, że wszystkie utwory zostały tu połączone w jedną, trwającą ponad godzinę i zwartą całość.
(4/6)
Wojciech Chamryk

127_velesar_maly_baner_reklama_hmp2.png 126_bulletraid_baner2.gif 124_italian_metal.png 129_exhorder_158x600px_eu.gif 125_mantiz_pion.jpg

Goście

2540718
DzisiajDzisiaj2897
WczorajWczoraj3238
Ten tydzieńTen tydzień9245
Ten miesiącTen miesiąc58181
WszystkieWszystkie2540718
34.204.191.31