Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 72sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lion shepherd plakat m 

queensryche plakat m

retrospective trasa pl m

ram plakatx m

psychotic waltz plakatx m

protector plakat m

mortis plakat m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m

hammerfall posterb1 m

GREAT LEAP SKYWARD - Map Of Broken Dreams

 

(2018 Metalapolis)
Autor: Wojciech Chamryk
 
greatleapskyward-mapofbrokendreams s
Tracklist:
1. Great Leap Skyward
2. I am the Black Matriarch
3. Singularity
4. Kindred
5. Junkyard Planet
6. Nuclear Winter
7. Sepulcral y Sin Nombre
8. Black Sea of Trees
                 
Lineup:
Luke Besley – Guitars/Vocals/Cello/Synths
James Munro – Guitars
Matt McConaghy – Bass
Dave Allen – Drums
             
Progresywny metal z Australii? Można posłuchać, czemu nie. Great Leap Skyward to co prawda debiutanci, ale z wcześniejszym stażem w wielu innych zespołach, więc o brakach warsztatowych muzyków nie ma tu mowy. Nie ma też jednocześnie szans na coś więcej niż poprawność, bo „Map Of Broken Dreams” niczym nie zaskakuje, oferując przede wszystkim poprawność i rzemiosło na wysokim poziomie. Granie progresywne wedle muzyków Great Leap Skyward jest bowiem niczym więcej, jak maksymalnym udziwnianiem kompozycji, komplikowaniem ich aranżacji oraz wplataniem w nie sporej ilości ekstremalnych partii, z tymi wokalnymi włącznie. Jest to słyszalne już w pierwszym dłuższym utworze „I Am The Black Matriarch”, ośmiominutowym dziwadle brzmiącym tak, jakby Voivod nie dość, że próbowałby grać black metal, to do tego wplatałby weń bardziej klimatyczne i przystępniejsze momenty. Takie podejście dominuje też w kolejnych utworach, wzbogacanych niekiedy elektronicznym pulsem („Singularity”) czy dźwiękami wiolonczeli („Black Sea Of Trees”), ale jako całość „Map Of Broken Dreams” nie ma zbyt wiele do zaoferowania – jeśli jest to ta druga strona progresywnego metalu, to lepiej, żeby wciąż pozostawała nieodkryta....
(2/6)
Wojciech Chamryk

125_twilightforce_158x600px_eu.gif 132_deathangel_158x600px_eu.gif 125_destruction_158x600px_eu.gif 120_baner.gif

Goście

2332059
DzisiajDzisiaj1955
WczorajWczoraj3952
Ten tydzieńTen tydzień5907
Ten miesiącTen miesiąc65971
WszystkieWszystkie2332059
3.81.28.94