Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 70sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

batushka plakatz m

nonirontrasaplakat m

johncorabik m

kreon katowice plakatz m

ivar einar2 m

roadhog plakatk m

slash 2019 poster m

satan plakatk m

uriah heep plakatk m

laibach plakatk m

 

xhaken plakat m

the australian pink floyd show 2019 posterb1 m

turboplakat m

hell over hammaburg flyer august m

riversideplakat m 

kamelotplakat m

overkill plakatk m

korpiklaani plakatk m

voodoo plakat koncertu m

bloodbound plakat m

udo plakat m 

 

PINSKI - Sound The Alarm

 

(2018 Gentle Art Of Music)
Autor: Wojciech Chamryk
 
pinski-soundthealarm s
Tracklist:
1. Ugly Side
2. Sound The Alarm
3. Butterflies
4. III
5. Humanity
6. Fire
7. Letter Of Regret
8. Stay Alive
9. Red Sun
10. Society
11. Light Calling
           
Lineup:
Insa Reichwein – Vocals and Guitars
Ian Alexander – Guitar and Backing Vocals
Chris Streidt – Bass and Backing Vocals
Stephan Schöpe – Drums
          
Pinski to pseudonim młodej gitarzystki akustycznej i wokalistki z Kolonii Insy Reichwein. „Sound The Alarm” jest jej debiutanckim albumem, nagranym z gitarzystą Ianem Alexandrem Griffiths'em, basistą Chrisem Streidt'em i perkusistą Stephanem Schöpe. Wymieniam nazwiska tych trzech panów na początku recenzji nie bez przyczyny, bowiem tworzą oni z liderką świetny, doskonale rozumiejący się i zgrany skład, perfekcyjnie też grają. Co, zapytacie? Ano, żaden metal, tylko klasycznego rocka, czerpiącego też z bluesa, country i folku. Są tu rzecz jasna i mocniej brzmiące utwory, również wokalnie („Sound The Alarm”, „III” ), pojawia się bardziej surowe granie („Fire”), ale to tylko dodatki. Przeważają bardziej klimatyczne utwory, czasem typowo balladowe („Humanity”, w którym liderce najbliżej do Melissy Etheridge czy Rickie Lee Jones), niekiedy też dopełniane partią gitary elektrycznej (najfajniej chyba w „Stay Alive”), ale prawdziwym opus magnum tej płyty jest dla mnie „Red Sun”, prawie osiem minut klimatycznej, stopniowo rozwijającej się kompozycji z kulminacją w postaci długiego sola Griffithsa, konkretnym wzmocnieniem i drugą, jeszcze bardziej dynamiczną solówką – ręczę, że jeśli tego posłuchacie, zechcecie też poznać resztę utworów z „Sound The Alarm”.
(5/6)
Wojciech Chamryk

119_hugsja_hmp002.png 122_gotthard_158x600px_eu.gif 123_nightwish_158x600px_eu.gif 121_meshuggah_158x600px_eu.gif 117_fever_singiel_obey_hmp.gif 124_metalchurch_158x600px_eu.gif 116_accept_158x600px_eu.gif

Goście

1707564
DzisiajDzisiaj1232
WczorajWczoraj2814
Ten tydzieńTen tydzień17019
Ten miesiącTen miesiąc47098
WszystkieWszystkie1707564
54.172.221.7

heliconmetalfestivalii m

battle beast plakatk m

kit 2019k m

the iron maidens plakatk m

godsmack 2019 poster m

mystic festivalk m

wehrmacht plakat m