Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 71sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lion shepherd plakat m 

ultra violence invicta tour m

turboplakat m

vicious rumorseurope2019c m

kit 2019k m

visigoth plakatc m

the iron maidens plakatk m

anthrax plakatz m

godsmack 2019 poster m

king crimson 2019 ebiuletyn m

mystic festivalk m

wehrmacht plakat m

queensryche plakat m

wacken2019

black silesia open air festival iv m

prog in park iii m

WHITE HIGHWAY - Hittin' The Road

 

(2018 Lynx Music)
Autor: Wojciech Chamryk
 
white-highway-hittin-the-road s
Tracklist:
1. Intro
2. I Wanna Rock Your Love
3. You Get Stuck On Me
4. Mr. Freaky
5. Hit The Road Again
6. Free Fallin'
7. City Lights
8. Monkey-Spirit
9. Show That Feelin'
10. Lighthouse
11. Here I Am
         
Lineup:
Katarzyna Bieńkowska – śpiew
Paweł Gromadzki – gitara
Mirosław Skorupski – klawisze
Michał Dybus – bas
Grzegorz Bauer – perkusja
             
White Highway już przed kilku laty dali poznać się jako ogromni zwolennicy melodyjnego hard 'n' heavy w amerykańskim stylu, ale nie spodziewałem się, że na debiutanckim albumie zdołają osiągnąć aż taki poziom. Wiadomo przecież, że nasza scena nie obfituje w grupy specjalizujące się w takim graniu, a i fani już od lat 80. podchodzą  do niego niezbyt przychylnie, traktując melodyjniejsze odmiany metalu jako niewartą uwagi komercję. Popełniają jednak ogromny błąd, bowiem muzyka z pogranicza tradycyjnego metalu/hard rocka/glam metalu też może być nad wyraz interesująca. Dowodów na potwierdzenie prawdziwości tych słów mam w mej płytowej kolekcji bez liku i świetnie, że do świetnych wydawnictw grup amerykańskich, kanadyjskich, niemieckich czy szwedzkich mogę dołączyć niczym im nie ustępujący album polskiej grupy. „Hittin' The Road” jest płytą nad wyraz dopracowaną i nie zawiera słabego utworu – fakt, że muzycy mieli kilka lat na dopięcie tego materiału, bo najstarsze utwory pamiętają jeszcze debiutanckie demo White Highway sprzed pięciu lat, ale zostały gruntownie przearanżowane i tworzą perfekcyjną całość z tymi premierowymi, dlatego co numer, to petarda. Poszczególne kompozycje są więc nie tylko zaraźliwie chwytliwe i przebojowe w dobrym tego słowa znaczeniu, dzięki czemu określenie „radiowy rock” sporo straci ze swego pejoratywnego znaczenia (świetny opener „I Wanna Rock Your Love”!), ale też bardzo żywiołowe i dynamiczne, czerpiąc też niejednokrotnie ze skarbnicy bardziej tradycyjnych gatunków jak blues czy southern rock. Fajnie współbrzmią też partie gitarowe i klawiszowe, niezależnie od tego, czy dany utwór wywodzi się od klasycznego hard rocka (organowy „City Lights”) czy hard/AOR z ósmej dekady minionego wieku („Monkey-Spirit”), jest konkretna sekcja z sesyjnym, znanym z Millenium perkusistą Grzegorzem Bauerem, no i świetna wokalistka Katarzyna Bieńkowska , doskonale czująca się zarówno w ostrym („Mr. Freaky”), jak i balladowym repertuarze („Hit The Road Again”). No i perełka na koniec, progresywno/epicki „Here I Am”: gruntownie zmieniony, starszy utwór, z gościnnym udziałem skrzypka Michała Jelonka, z klawiszową kodą, trwający łącznie 10 minut. White Highway mają więc na koncie świetny, pełnoprawny debiut i pozostaje tylko mieć nadzieję, że nie jest to ostatnie słowo tej, bardzo obiecującej, formacji.
(6/6)
Wojciech Chamryk

128_enforcer_158x600px_eu.gif 127_grandmagus_158x600px_eu.gif 120_anthrax_banner_2.png

Goście

1959438
DzisiajDzisiaj148
WczorajWczoraj1748
Ten tydzieńTen tydzień8022
Ten miesiącTen miesiąc70003
WszystkieWszystkie1959438
3.90.56.90

protector plakat m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m