Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

NAHUM - Within Destruction

 

(2018 Metalgate)
Autor: Wojciech Chamryk
 
nahum within destruction s
Tracklist:
1. Within Destruction   
2. The Last Attack of Final Cataclysm    
3. When the Sun Turns to Black           
4. Between the Hammers of Doom       
5. Mother Death           
6. United in Hate          
7. Whores of War         
8. Grand Finale
9. Annihilated. All. Absolutely.   
                 
Lineup:
Tomash Nahum - Guitars
Pavel Balcar - Vocals
Tom Brighter - Drums
Michal Kapec - Guitars
Hanis Balcar - Bass
                 
Czesi z Nahum na „And The Chaos Has Begun“ sprzed trzech lat łoili nader konkretnie, a na najnowszej płycie też nie spuszczają z tonu. Ich death/thrash jest więc wciąż ekstremalnie wściekły i totalnie bezkompromisowy, zaś perkusista Tom Brighter nadal wyznaje zasadę, że bez blastów i szaleńczych temp utwór jest po prostu stracony, a koledzy gitarzyści bez zmrużenia oka mu w tym sekundują. Na szczęście jednak poszczególne utwory są też i zróżnicowane, dzięki czemu dźwiękowa nawałnica utworu tytułowego, „The Last Attack Of Final Cataclysm“ czy „Mother Death“ jest dopełniona mniej oczywistymi rozwiązaniami typu orientalnie brzmiąca solówka lub fajne podziały rytmiczne, każące domniemywać, że chłopaki liznęli nico muzycznej edukacji.
Pavel Balcar (to dobre nazwisko dla wokalisty, przyznacie) też różnicuje swe partie, przechodząc od brutalnego growlingu do  blackowego skrzeku, a tych ciut spokojniejszych utworach, jak miarowy walec „Between The Hammers Of Doom“ czy mroczny, quasi balladowy „Annihilated. All. Absolutely“ kombinuje jeszcze bardziej. Swoje robi też konkretne, mięsiste brzmienie, utwierdzające mnie w przekonaniu, że jeśli komuś na nim zależy i w dodatku wie jak to osiągnąć, to nawet grając w mało znanej, w sumie nawet podziemnej kapeli, może mieć dobrze wyprodukowany i kopiący cztery litery album.
(5/6)
Wojciech Chamryk

ma_week_gif-gif.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8270338
DzisiajDzisiaj2135
WczorajWczoraj14583
Ten tydzieńTen tydzień39911
Ten miesiącTen miesiąc56238
WszystkieWszystkie8270338
216.73.216.165