Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 71sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lion shepherd plakat m 

ultra violence invicta tour m

turbo wywiad foto plakat m

visigoth plakatc m

plakat do druku v1.1z m

anthrax plakatz m

godsmack 2019 poster m

king crimson 2019 ebiuletyn m

mystic festivalk m

wehrmacht plakat m

queensryche plakat m

wacken2019

black silesia open air festival iv m

prog in park iii m

MANSION - First Death Of The Lutheran

 

(2018 I Hate)
Autor: Wojciech Chamryk
 
mansion first death of the lutheran s
Tracklist:
1.Wretched Hope
2.Lutheran
3.The Eternal
4.1933
5.First Death
            
Lineup:
Veikko-Tapio - Guitars
Alma - Vocals
Aatami - Drums
Osmo - Vocals
Immanuel - Bass
Jaakob - Guitars
Mikael - Lyrics
Matti-Juhani - Organ
               
Fiński Mansion jest aktywny fonograficznie już od kilku lat, ale „First Death Of The Lutheran” to jego długogrający debiut. Początkowo wydany w śladowym nakładzie na winylu doczekał się też wznowienia CD, dzięki czemu dotrze pewnie do liczniejszego grona fanów mrocznego doom metalu/okultystycznego rocka. Jednak zespół w tym stricte metalowym graniu nie wypada zbyt przekonująco – zbyt wiele tu klisz i schematów, zbyt mało czegoś własnego, a Jex Thoth jest jedna i niepowtarzalna, tak więc Alma, mimo sporego potencjału, wypada, choćby w „Wretched Hope”, niczym imitatorka słynnej Amerykanki. Sprawa ma się zaś zupełnie inaczej, gdy muzycy zaczynają kombinować z aranżacjami, do gitarowego dwugłosu i organów dodając saksofon, trąbkę, skrzypce czy lirę korbową, bo skutkuje to etniczną psychodelią o heavyrockowej proweniencji („1933”), albo klimatami progresywnymi bądź free, zwłaszcza kiedy w połowie blisko 13-minutowego „First Death” na placu boju pozostaje sam saksofon. Świetnie brzmi też „The Eternal” Joy Division: mroczny niczym oryginał z LP „Closer”, ale totalnie przearanżowany, z wokalnym duetem i etniczną końcówką. Jeśli więc na kolejnych płytach Mansion pójdzie w takim kierunku, powinno być jeszcze ciekawiej.
(4/6)
Wojciech Chamryk

120_anthrax_banner_2.png 128_enforcer_158x600px_eu.gif 127_grandmagus_158x600px_eu.gif 130_possessed_158x600px_eu.gif

Goście

2020234
DzisiajDzisiaj1640
WczorajWczoraj1243
Ten tydzieńTen tydzień3978
Ten miesiącTen miesiąc51801
WszystkieWszystkie2020234
34.229.76.193

protector plakat m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m