Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 73 sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

ghost plakatz m

sacred reich plakatc m

exumer plakat m

voivod plakatzyx m

plakat-b1-zpm m

heavy attack posterver final 1 m

hrllhaim plakat poster m

drownmyday-oraz-testergier-postare m

metalowa-wigilia-2019-web-posterzyx m

pol wieku w chaosie poster m

dreamtheater-poster m

rhapsodyoffire-posterb1 m

hammerfall posterb1 m

atropha plakatzzz m

lamb of god i kreator plakat m

lucifer plakatb m

mystic festival 2020b m

PERPETUAL - Blackening Of The Future

 

(2018 Self-Released)
Autor: Wojciech Chamryk
 

perpetual-blackeningofthefuture s

Tracklist:
1. Dominating Authority
2. Without Awareness
3. Illusion
4. Unlimited Control
5. Empire
6. Blackening of the Future
                 
Lineup:
Alan Durajewski – wokal
Mateusz Gorczyński – gitara, wokal
Szymon Królak – gitara
Aleksander Gałdyn – gitara basowa, wokal
Paweł Sowiński – perkusja
                   
„Blackening Of The Future” to debiutancka, całkiem starannie wydana EP-ka młodego, istniejącego od trzech lat, gdańskiego zespołu Perpetual. Chłopaki całkiem udatnie grają thrash/groove metal, łącząc moc metalowego łojenia z rozbujanymi fragmentami i całkiem sporą dozą melodii. Czasem brzmi to jeszcze bardzo amatorsko i nieporadnie („Illusion”), kiedy kompozycja rozłazi się w szwach, a jedyne co można o niej powiedzieć to to, że jest intensywna. W innych utworach jest już jednak znacznie lepiej. Rozbudowany opener „Dominating Authority” ma więc w sobie coś z post-rocka, ale też dużą dawkę agresji, również wokalnej. „Without Awareness” i „Unlimited Control” są znacznie krótsze i bardzo dynamiczne, chociaż pojawiają się też w nich momenty mocarnych zwolnień. Utrzymanemu w średnim tempie „Empire” też nie zbywa na intensywności, którą podkreśla surowe brzmienie – a propos, jak widać nawet młoda, niezleżna kapela, jeśli chce, może zabrzmieć jak należy, nie strasząc cyfrowym i anemicznym soundem perkusji. Finał to utwór tytułowy, prawie sześć i pół minuty zróżnicowanego grania, od wściekłego łojenia do mrocznej ballady i niepokojącą kodą  – jak dla mnie Perpetual pokazali tą EP, że mają potencjał i warto czekać na ich długogrający materiał.
(4/6)
Wojciech Chamryk

127_zakk_158x600_hmp.gif 124_hex_cd.jpg 126_bulletraid_baner2.gif 125_heavy_attack_ad_banner.jpg 123_reklama158X600.gif 128_pol-wieku-w-chaosie3.gif

Goście

2742856
DzisiajDzisiaj89
WczorajWczoraj3531
Ten tydzieńTen tydzień15018
Ten miesiącTen miesiąc45061
WszystkieWszystkie2742856
3.233.224.8