Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

INNER RIVAL - Inner Rival

 

(2019 Music And More)
Autor: Wojciech Chamryk
 
inner rival cover s
Tracklist:
1. A Lot!
2. Idle Hands
3. Once More
4. Gold Town
5. Until I'm Done
6. Inner Rival
7. Will Remain
8. Beside Myself
9. Change My Name
10. Bitter Sweet
           
Lineup:
Filip Zieliński – śpiew
Jan Niedzielski – gitary, bas, banjo
Adam Łukaszek – perkusja
+
Patrycja Betley – instrumenty perkusyjne
Karol Wachnik – wiolonczela
             
Inner Rival to coś nowego w rockowym światku, bo na tak samo zatytułowanej płycie kryje się akustyczny rock w wykonaniu muzyków znanych dotąd z progresywnych grup Dianoya oraz Votum. Filip Zieliński i Jan Niedzielski myśleli o takim projekcie już przed kilku laty, a po zawieszeniu działalności przez macierzystą formację nie tracili czasu: zespół powstał w maju 2017 roku, po kolejnych 12 miesiącach miał już gotowy materiał, wszedł do studia Serakos i efekty tego wszystkiego mamy na płycie. „Inner Rival” na tle innych wydawnictw z szeroko rozumianego rocka wypada bardzo korzystnie, bowiem zespół pokazuje tu odmienną stronę akustycznego rocka – grający podobnie Yellow Horse czerpie przecież z bluesa, country czy southern rocka, gdy warszawska formacja sięga bliżej, do rocka lat 90. Inspirowany klasycznym rockiem grunge Alice In Chains czy Pearl Jam, słynnymi koncertami z cyklu „MTV Unplugged”, ale też jakieś wpływy naszego Collage – ich echa są tu słyszalne, bo od korzeni uciec się nie da, ale Inner Rival potrafili też przekonująco zaakcentować swą odrębność, wnosząc do akustycznej formuły sporo świeżości.
Mamy tu więc ładne, zgrabne piosenki w akustycznym wydaniu, ale niepozbawione też dynamicznych partii – hasło „akustyczny rock” jest to jak najbardziej adekwatne, bo to żadne folkowe plumkanie na gitarkach. Dobrym przykładem są tu choćby singlowy „A Lot!”, „Until I'm Done” czy równie dynamiczny „Gold Town”  – każdy z nich to murowany przebój. Bardziej klimatyczne utwory, w rodzaju „Once More”, „Will Remain” czy „Change My Name” też robią wrażenie, tym bardziej, że w aranżacjach większości utworów wykorzystano dodatkowe instrumenty perkusyjne, w tym etniczne, banjo, wiolonczelę, a okazjonalnie nawet gitarę elektryczną. Formuła prostego, akustycznego grania została tu więc bardzo wzbogacona, zyskując efektowną oprawę, a „Inner Rival” mogę śmiało polecić każdemu fanowi rocka, bo to klasowy debiut zespołu, który już teraz pokazuje, że stać go na wiele.
(5/6)
Wojciech Chamryk

baner_lone assembly.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8233250
DzisiajDzisiaj2823
WczorajWczoraj2701
Ten tydzieńTen tydzień2823
Ten miesiącTen miesiąc19150
WszystkieWszystkie8233250
216.73.216.158