Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

HATE THEM ALL - Goat Tormentor

 

(2019 Old Temple)
Autor: Wojciech Chamryk
 
hatethemall-goattormentor s
Tracklist:
1. Unholy War – Without God
2. A Skull Destroyed By Time
3. Trąd
4. Kres wędrówki
5. Destroyer Of Bones
6. Śmierć
7. Krew
             
Zamaskowani soniczni mordercy z Katowic uderzyli ponownie. W dodatku to prawdziwi pracoholicy, bo przecież w ubiegłym roku wydali drugi album „Defender Of The Black Throne”, niedawno koncertowy, oficjalny bootleg „MMXIX: HTA Ritual”, a teraz podsuwają słuchaczom EP-kę „Goat Tormentor”. To wciąż surowy, bezkompromisowy i mroczny black starej szkoły, piekielnie intensywny i tak dynamiczny, jak tylko się da. Krótkie i zwarte utwory uderzają więc z pełną mocą, perkusja atakuje na najwyższych obrotach, a gitary tną niczym brzytwa w rękach wiadomo kogo. Obok utworów premierowych pojawiły się też nowe wersje „Śmierci” oraz „Krwi”,
pochodzących z długogrającego debiutu Hate Them All „Last Feast With The Beast”, ale tutaj z gościnnie udzielającymi się Hellscreamarossem (Offence, Witchfuck) oraz Beer Drinkerem (Brüdny Skürwiel), dzięki czemu jeszcze tylko zyskały na intensywności. W dodatku „Goat Tormentor”są to nagrania z próby, tylko wokale dograno później. Całość brzmi więc w sposób diametralnie odległy od wielu współczesnych, cyfrowo wypolerowanych produkcji. Są tacy, którym przeszkadza to surowe, prymitywne wręcz brzmienie, ale akurat ja poczytuję je za atut, bo mam już dość tych wymuskanych, sterylnych produkcji – dobrze podsumował to ostatnio basista Paragon Jan Bünning, mówiąc, że nie może znieść tych nowych kapel, grających pop z przesterowanymi gitarami i twierdzących, że to metal. Z winylu „Goat Tormentor” zabrzmiałoby jeszcze lepiej, ale z kompaktu, w dodatku starannie wydanego i wytłoczonego na złotym CD, też daje radę – jest krótko, konkretnie, na temat i bez żadnych niedomówień: po prostu 100 % podziemnego metalu najwyższej próby.
(5/6)
Wojciech Chamryk

maiden_united_bannery-v70_01.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8233396
DzisiajDzisiaj2969
WczorajWczoraj2701
Ten tydzieńTen tydzień2969
Ten miesiącTen miesiąc19296
WszystkieWszystkie8233396
216.73.216.158