Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 72sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

dog eat dog 2019 abk fall instastory posterzyx m

walkyrya italian metal band 111019 m-artzzz b

mh plakat b

mortis plakat m

destroyers i jaguar plakat krakow 1zzz m

praying mantis plakat m

pestilence poster oba net 1k m

hitten plakatz m

true thrash fest m

ghost plakatz m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m

alterbridge posterb1zyx m

annihilator plakat666 b

exumer plakat m

voivod plakatzyx m

metalowa-wigilia-2019-web-posterzyx m

deeppurple-poster m

dreamtheater-poster m

rhapsodyoffire-posterb1 m

hammerfall posterb1 m

atropha plakatzzz m

lamb of god i kreator plakat m

mystic festival 2020 m

ADES NUMEN - War

 

(2019 Another Side)
Autor: Wojciech Chamryk
 
adesnumen-war s
Tracklist:
1. Primogenitus Ex Evil (Intro)
2. War
3. Destination Underworld
4. Rotten Blood
5. Breath of Phobetor
6. Revenge Doll
7. Medusa
8. Sin Son
9. Glory False
10. Ades Numen
              
Lineup:
Matteo P. – vocal, bass
Daniele F. – guitars
Stefano C. – drums
                   
Symfoniczny black metal? W 2019 roku? Brzmi to niezbyt odkrywczo i taka też jest debiutancka płyta włoskiego tria Ades Numen. Co gorsza w swym poprzednim zespole, również grającym symfoniczny black Cruenta Lacrymis, Matteo, Daniele i Stefano radzili sobie o niebo/piekło lepiej. Tam jednak mieli świetną wokalistkę Elenę, drugą Angelę Gossow, gdy Matteo wypada w tej kwestii co najwyżej poprawnie. Porównanie warstwy muzycznej  „War“ z „Sweetness And Blasphemy“ też wypada na korzyść tej drugiej – obecna muzyka Włochów stała się wtórna i nijaka, niczym nie mogą też słuchacza zaskoczyć. Jasne, to niełatwa sprawa, ale oni nawet nie próbują, grając nader schematycznie, co z każdym kolejnym utworem coraz bardziej nuży. Komuś dopiero rozpoczynającemu przygodę z takimi dźwiękami „War“ na pewno wyda się płytą interesującą, bo w żadnym razie nie jest to słaby materiał, ale jeśli ktoś co nieco już słyszał, od razy wychwyci jego miałkość i wtórność, bo to poprawny album jednorazowego co najwyżej użytku – są setki ciekawszych...
(2/6)
Wojciech Chamryk

124_italian_metal.png 126_bulletraid_baner2.gif 129_exhorder_158x600px_eu.gif 125_mantiz_pion.jpg 127_velesar_maly_baner_reklama_hmp2.png

Goście

2540784
DzisiajDzisiaj2963
WczorajWczoraj3238
Ten tydzieńTen tydzień9311
Ten miesiącTen miesiąc58247
WszystkieWszystkie2540784
34.204.191.31