Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

LUNATTACK AND ELEPHANT MEMORIES - Moon Kiss

 

(2021 SAOL)
Autor: Wojciech Chamryk
 

lunattackandelephantmemories-moonkiss s 

Tracklist:
This Is Moon
Gate 38
Strange Lover
Let Me Shine
Les Oiseaux
Anachronic Party
Jacl
Orage
                      
Niby „Heavy Metal Pages“, a tu proszę, przychodzi promo CD francusko-niemieckiego zespołu, grającego leciuchny pop/rock z domieszką elektroniki... Lunattack And Elephant Memories wykonują go jednak na poziomie – wolę już coś takiego niż kwadratowy i siermiężny do bólu, niemiecki pseudo metal w nowoczesnym wydaniu. Na „Moon Kiss“ też jest co prawda nowocześnie, to w końcu tegoroczna produkcja, ale zarazem też klasycznie. Już oniryczny opener „This Is Moon“ urzeka klimatem niczym z lat 80. i wielogłosami, a kolejny na liście „Gate 38“ również czerpie w z tej dekady, ale w bardziej alternatywno-rockowym wydaniu. Mamy też nawiązania do synth wave („Strange Lover“), mrocznych klimatów The Cure („Let Me Shine“), ale też zwykły pop rock, tyle, że dość melodyjny i w nienajgorszym wydaniu („Les Oiseaux“, melancholijny, trwający blisko 9 minut „Orage“ z wokalnym duetem). Dla odmiany „Anachronic Party“ jest bardziej nowoczesny i elektroniczny, ale zaraz po nim wybrzmiewa „Jack“, łączący mocniejsze gitarowe brzmienia w stylu alternatywno/gotyckim z klawiszowymi, niczym z płyt takiego Jeana-Michela Jarre'a z lat 70. Mamy tu więc stylistyczny misz-masz, ale całkiem słuchalny: może poza faktem, że partie wokalne są wykonywane po francusku, niemiecku i angielsku, czasem nawet w obrębie jednego utworu, co akurat mnie trochę irytuje.
(4/6)
Wojciech Chamryk
baner_a158x600-19.gif baner_gif_prr.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8270355
DzisiajDzisiaj2152
WczorajWczoraj14583
Ten tydzieńTen tydzień39928
Ten miesiącTen miesiąc56255
WszystkieWszystkie8270355
216.73.216.165