Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

SHAMBLES - Oneiric Visions

 

(2022 Old Temple)
Autor: Wojciech Chamryk
 
shambles-oneiricvisions s 
Tracklist:
1. The Ophidian Way
2. Formulas of Magic Death
3. Oneiric Visions
4. Gate of the Occult
5. Ex Isis Mors
6. Mother of Luminous Blood
                
Shambles nie są wierni jednej stylistyce, grając początkowo i death/grind, i black, by stopniowo  wrócić do początków swych fascynacji, ale już nie w tej najbardziej ekstremalnej stylistyce, ale sięgając do death/doom metalu i proponując znacznie dłuższe kompozycje. To ciekawa metamorfoza dla zespołu, zaczynającego od trwających po kilkanaście sekund, czy niewiele dłuższych, grindowych strzałów, ale jak najbardziej godna zauważenia. Poza tym w końcu można znudzić się czymś takim, a drugi album ekipy z Bangkoku potwierdza, że rozwój muzyczny stał się w jej przypadku faktem. Oczywiście wciąż łoją bezlitośnie, blasty są na porządku dziennym, a Chainarong Meeprasert raczej nie wygra żadnego wokalnego konkursu, nawet jeśli korzysta z czystej barwy głosu, ale jednocześnie „Oneiric Visions” to materiał dopracowany i jak na podziemny metal całkiem zaawansowany. Dobrym przykładem jest choćby otwierający płytę „The Ophidian Way”, bowiem deathmetalowa nawałnica i demoniczny ryk frontmana szybko i nader płynnie przechodzą w nim w mocarne, doomowe zwolnienie, a Chainarong Meeprasert eksponuje na tym podkładzie niższe rejestry swego potężnego głosu, by po chwili znowu, i to znacząco, przyspieszyć. Do tego, mimo brzmieniowej surowości, nie jest to wszystko pozbawione pewnej dozy melodii, co jest dobrym patentem przy utworze trwającym blisko 9 minut. Pozostałe, za wyjątkiem instrumentalnej miniatury „Gate Of The Occult”, są równie długie, oscylując w granicach 6-11 minut – dlatego cały materiał, mimo tego, że tworzy go zaledwie sześć utworów, trwa dobrze ponad trzy kwadranse. Nie ma jednak mowy o nudzie, death/doom w wykonaniu Shambles może się podobać i robi wrażenie, a już zwłaszcza w utworze tytułowym i finałowym „Mother Of Luminous Blood”. Do tego dzięki Shambles przypomniałem sobie, że taka stylistyka w latach 90. miała naprawdę sporo do zaoferowania – jak widać obecnie również cieszy się zainteresowaniem, co świadczy o tym, że te dźwięki przetrwały próbę czasu.
(4/6)
Wojciech Chamryk
baner_158x600-19.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8270250
DzisiajDzisiaj2047
WczorajWczoraj14583
Ten tydzieńTen tydzień39823
Ten miesiącTen miesiąc56150
WszystkieWszystkie8270250
216.73.216.165