Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

TRIOSPHERE - The Road Less Travelled

 

(2010 AFM)

Autor: \m/\m/

 

Sięgając po "The Road  Less Travelled" spodziewałem się lekkiego, melodyjnego grania, na europejska nutę. Po cichu liczyłem, że będzie to muzyka z pomysłem, z ciekawymi aranżacjami, niepopadającymi w banał. Pomyliłem się, znalazłem bowiem coś mocno odbiegającego od moich oczekiwań. Przynajmniej w jednej sferze. Przede wszystkim Triosphere operuje bardziej w rejonach mocniejszego heavy / power metalu. Fakt melodyjnego, ale nie tego zanurzonego w "lukrze ze starego kontynentu". Trzeba przyznać, że kompozycje są niezłe, mają swój charakter, choć korzystają z dawno wymyślonych patentów. Na pewno pomocne jest to, że utwory mają ciekawe struktury, wiele ciekawych motywów i melodii oraz zajmujące, okazjonalne zabawy z kontrastami. Bogate są również w interesujące aranżacje. Sami muzycy posiadają wyborne umiejętności, co nieraz da się usłyszeć. Szczególnie podoba mi się praca gitarzystów i ich partie solowe. Być może właśnie aranżacje i warsztat muzyków pozwala na pisanie o Triosphere, jako o kapeli prog-metalowej. Jednak dla mnie muzyka tej grupy to ciekawie zagrany melodyjny heavy / power metal - i to wszystko. Jasnym punktem zespołu okazuje się wokal Idy Haukland. Ma ona bardzo fajny, rockowy głos oraz duży talent do układania wpadających w ucho melodii. Jak trzeba ją porównać, to na pewno nie do pań z kapel typu Epica czy Within Temptation, a raczej do Veronici Freeman z Benedictum. Całość sesji ma dobre selektywne brzmienie, przez co muzyka z "The Road  Less Travelled" wypada bardzo naturalnie. Generalnie bardzo dobra płyta do posłuchania od czasu do czasu, niekiedy potrafi zaintrygować, ale bez większej ekscytacji. (4)

baner_158x600_mtwa.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif

Goście

8270210
DzisiajDzisiaj2007
WczorajWczoraj14583
Ten tydzieńTen tydzień39783
Ten miesiącTen miesiąc56110
WszystkieWszystkie8270210
216.73.216.165